Ten sezon dla „Pasów” będzie prawdopodobnie inny niż poprzednie. Cracovia została odmłodzona, a przy Kałuży do tej pory nie byliśmy świadkami żadnego transferu. Miała być ponowna walka o puchary, ale się na to nie zapowiada. Cel to miejsce lepsze niż rok temu. Czy jest to realne?
W klubie mówi się, że są jeszcze grane tematy transferów, ale nikt nie wie, czy dojdą one do skutku. Możliwe, że będzie jeszcze przybycie „last minute”, ponieważ do końca okienka transferowego jeszcze trochę czasu zostało. Jednak nie należy się spodziewać więcej niż dwóch. Będą to zawodnicy, którzy przyjdą na zasadzie wolnego transferu, gdyż nie ma mowy o gotówkowych transakcjach.
Przygotowania do sezonu
Zanim Cracovia pojechała na obóz przygotowawczy do Opalenicy, zdążyła rozegrać jeden sparing. Ich przeciwnikiem była Spisska Nova Ves. Jest to beniaminek słowackiej ekstraklasy, więc wygrana w tym wypadku była wręcz wskazana. Tak też się stało i w dobrych nastrojach „Pasy” wyruszyły do Opalenicy.
Obóz przygotowawczy trwał od 2 lipca. W czasie jego trwania Cracovia rozegrała trzy sparingi, lecz z żadnego nie wyszła zwycięsko. Przegrała z Banikiem Ostrava, a z Wartą Poznań i Mladą Boleslav zremisowała. Trener Jacek Zieliński w trakcie tych spotkań rotował składem i dawał dużo szans młodzieżowcom. Na dzień dzisiejszy Cracovia zgłosiła ich najwięcej do PKO BP Ekstraklasy spośród wszystkich klubów.

Po ostatnim sparingu „Pasy” wróciły od Krakowa. Został im do rozegrania ostatni mecz z MFK Ruzomberok przed startem sezonu. Wydarzenie w Rącznej było połączone z prezentacją drużyny i przemowami piłkarzy do kibiców. Sympatycy klubu byli zadowoleni, ponieważ Cracovia wygrała, a kibice zostali obdarowani przez piłkarzy różnymi gadżetami. Najmłodsi mogli dostać autografy swoich idoli i zrobić sobie z nimi wspólne zdjęcia.
Mizeria transferowa
Cracovia na rynku transferowym jest totalnie bierna. Obecnie z klubu odeszło kilku kluczowych graczy, jednak nie było żadnego solidnego transferu przychodzącego. W tym sezonie Jacek Zieliński musi posiłkować się młodzieżowcami. Koncepcja klubu trochę się zmienia i wszystko wskazuje na to, że to nie jest jednosezonowy eksperyment.
Z „Pasami” pożegnali się m.in. Kamil Pestka, Karol Niemczycki czy Jewhen Konoplyanka. Co prawda Ukrainiec nie błyszczał formą, ale Polacy mogliby stanowić o sile Cracovii w obecnym sezonie. Najgorsze jest to, że przy Kałuży nie zarobiono w tym okienku na ani jednym zawodniku.

W letnim okienku poczyniono do tej pory tylko wewnętrzne ruchy transferowe. Oliwier Hyla, Bartłomiej Kolec i Oskar Wójcik ukończyli wiek juniora i podpisali nowe kontrakty z Cracovią. Zostali zgłoszeni do PKO BP Ekstraklasy i trenują z pierwszą drużyną. Pojechali również na obóz przygotowawczy do Opalenicy.












