Jagiellonia niewątpliwie jest zespołem, który aspiruje do europejskich pucharów. Jednak w ostatnich latach dochodzi do regularnych zmian na stanowiskach trenera i zarządczych, co utrudnia funkcjonowanie klubu. Dotychczas często dochodziło też do zmian kadrowych w pierwszej jedenastce „Dumy Podlasia”. Tym razem będzie inaczej.
Najważniejsze wydarzyło się w sztabie Jagiellonii. Z drużyny odszedł Piotr Nowak, który nie zdołał polepszyć gry pierwszego zespołu, tak mizernej jeszcze za kadencji Ireneusza Mamrota. Po polsko-amerykańskim szkoleniowcu na odchodne przejechał się Michał Nalepa, zarzucając mu regularne odwiedzanie kasyn i niezaangażowanie w treningi. Trener na Twitterze później odpierał te oskarżenia, sugerując piłkarzowi, że tak naprawdę to właśnie on nie dawał z siebie wszystkiego na treningach.
Następcą Piotra Nowaka został Maciej Stolarczyk, który zrezygnował równocześnie z posady selekcjonera reprezentacji Polski U-21. Drużyny tego trenera słyną z ofensywnej i momentami ryzykownej gry. On sam ma też duże doświadczenie w pracy z młodzieżą. Kibice ekstraklasy na pewno pamiętają też go z Wisły Kraków. Ma on dać Jagiellonii więcej zwycięstw i ukrócić bezzębną grę, która w ostatnich dwóch latach była jej domeną.
Przygotowania do sezonu
Przygotowania do sezonu rozpoczęły się 13 czerwca w Białymstoku. Po pierwszych treningach zawodnicy wyjechali na obóz do Opalenicy. W jego trakcie rozegrano trzy mecze sparingowe. Pierwszym rywalem podopiecznych Macieja Stolarczyka była Warta Poznań. „Duma Podlasia” wygrała 1:0. Decydującą bramkę strzelił w końcówce Paweł Olszewski. W trakcie tego spotkania dokonał przeglądu kadr, bo wystąpiło w nim wielu młodzieżowców.
Później Jagiellonia zagrała z Lechem Poznań. Ten mecz przegrała 1:2. Dwie bramki dla Lecha zdobył Antonio Milić. Honorową bramkę dla klubu z Podlasia strzelił Fedor Cernych. Trener Stolarczyk podkreślił, że w tym sparingu jego podopieczni pracowali głównie nad wysokim pressingiem. Finałem obozu stał się mecz kontrolny z Chojniczanką Chojnice. W jego trakcie rozegrano cztery kwarty po 30 minut. Jagiellonia ostatecznie wygrała 2:0 po trafieniach Jesusa Imaza i Martina Pospisila.
Po powrocie z obozu rozegrano jeszcze spotkanie z ukraińską Polissią Żytomierz. Z nią Jagiellonia wygrała 3:2. Bramki dla gospodarzy strzelali Bartłomiej Wdowik, Karol Trubeha i Maciej Kowalski. Planuje się jeszcze mecz charytatywny z Ruchem Lwów.
Transfery (do klubu)
Jagiellonia w tym okienku nie zrobiła większej rewolucji kadrowej. Ewidentnie chce postawić na młodszych zawodników. „Duma Podlasia” nie szastała też pieniędzmi, tylko raczej korzystała z nadarzających się okazji transferowych.
Mateusz Skrzypczak – 21-latek odszedł z Lecha Poznań w poszukiwaniu nowych wyzwań i częstszych występów w pierwszym zespole. W Jagiellonii również nie będzie miał łatwo, ponieważ na jego pozycji mogą przecież występować zarówno doświadczeni Michał Pazdan, van Runje, Israel Puerto i Bogdan Tiru, jak też młodsi Miłosz Matysik i Patryk Czerech. Ciekawy wybór tego zawodnika.












