Przez ponad cztery lata głównym dowodzącym Cracovii był Michał Probierz. Potem z pewnością nastał odpowiedni moment na przerwanie tej współpracy – klub zaczął podążać w złą stronę. Oczyścić zespół ma Jacek Zieliński. Runda wiosenna nie porwała, ale Cracovia zdecydowanie zmierza w stronę względnej normalności. Na efekty jednak musimy poczekać.
Różnorako można oceniać kadencję Michała Probierza. Niby coś ugrał, niby coś przegrał, ale na koniec zostawił za sobą stajnię Augiasza, a porządki w drużynie „Pasów” to nie taka prosta rzecz. W końcu przez ostatnie lata stadion przy Kałuży był jak drzwi obrotowe w Galerii Krakowskiej. Niektórzy wchodzili i wychodzili i nikt nie miał pojęcia, skąd się wzięli. Tylko nieliczni zostawali na dłużej. Najwyższy czas coś z tym zrobić.
Cracovia na koniec zajęła 9. miejsce. Musimy przyznać, że zasłużenie. Jacek Zieliński obejmował zespół będący na 13. miejscu, od razu po porażce w derbach Krakowa. Więcej z tą drużyną chyba nie dało się osiągnąć. A czy tym razem jest szansa na powrót do czołówki? A może na powrót do europejskich pucharów? „Pasy” wykonały ciekawe wzmocnienia, ale bardzo wątpliwe jest to, żeby transfery pozwoliły na coś więcej niż środek stawki.
– Skoczyliśmy do góry, ten zespół zrobił postęp, jeśli chodzi o organizację gry. Na pewno oczekiwania były większe, ale udało się zdobyć tylko 9. miejsce. Myślę, że tu jest potencjał, by tę pozycję w przyszłym sezonie poprawić – oceniał poprzedni sezon Jacek Zieliński w wywiadzie dla Gazety Krakowskiej.
Cracovia – przygotowania do sezonu
Cracovia wróciła do treningów 14 czerwca. Przypomnijmy, że niedawno zostało otwarte Cracovia Training Center w Rącznej, a więc „Pasy” mają wyśmienite możliwości przygotowania się do sezonu na własnych obiektach. W końcu jest to jeden z najnowocześniejszych obiektów treningowych w Polsce. Cracovia jednak jako nieliczna wybrała się za granicę.
Od 23 czerwca piłkarze z Krakowa trenowali w austriackim Bad Zell. Zanim jeszcze wyruszyli na zgrupowanie, rozegrali sparing ze Stalą Rzeszów. W mocno rezerwowym składzie „Pasy” pokonały beniaminka Fortuna 1. Ligi 3:2. W trzech sparingach na austriackiej ziemi Cracovia nie odniosła ani jednego zwycięstwa. Jej rywale jednak byli mocni – wśród nich znaleźli się między innymi Olympiakos Pireus czy Rapid Wiedeń. Na koniec przygotowań zespół Jacka Zielińskiego pokonał wicemistrza Izraela w Rącznej, a bramki zdobyli Jakub Myszor i Karol Knap.












