Ostatnie ligowe mecze Odry były najgorszym, co mogło przydarzyć się tej drużynie. Fatalna seria pięciu przegranych spotkań sprawiła, że klub znalazł się bliżej strefy spadkowej niż czołówki walczącej o awans do ekstraklasy.
Druga część rozgrywek będzie bardzo ważna dla klubu, który ma potencjał, by walczyć o najwyższe miejsca. Wraz z nowymi zawodnikami i po bardzo dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym możemy zobaczyć zupełnie nowe oblicze zespołu.
Przygotowania
Fatalna końcówka poprzedniej rundy powodowała, że nastroje wśród zawodników nie mogły być najlepsze. Gdy drużyna zalicza serię porażek, potrzebuje resetu. Wydaje się, że przerwa między rundami przyszła w idealnym momencie. Piłkarze mogli odpocząć od złej atmosfery towarzyszącej wynikom zespołu.
Po odpoczynku mentalnym mogli wrócić do treningów z wolną od złych emocji głową. Różnicę widać już podczas meczów przygotowawczych, jakie drużyna rozegrała w przerwie zimowej. Mimo porażki w spotkaniu ze Śląskiem Wrocław wyniki Odry można uznać za pozytywne.
- Śląsk Wrocław – Odra Opole 2:1
- ROW Rybnik – Odra Opole 0:1
- Odra Opole – Ślęza Wrocław 3:0
- Odra Opole – GKS Katowice 2:1
- Odra Opole – Slutsk 1:0
Bardzo dobrze spisała się defensywa opolskiej drużyny. Jest to ważne, ponieważ to właśnie obrona była największym mankamentem Odry w tym sezonie. Mecze przygotowawcze nie zawsze przekładają się na poczynania ligowe. Wyniki Odry Opole zapewnią im większy komfort psychiczny, co może być zbawienne dla drużyny.
Transfery
Odra w zimowym okienku transferowym dokonała paru bardzo ważnych wzmocnień. Za największe można uznać Artura Krysiaka, bramkarza z międzynarodowym doświadczeniem. Wydaje się, że ma on dużą szansę, by stać się jednym z liderów i najsilniejszych punktów drużyny. Wnosi bardzo dużo jakości do defensywy zespołu, która miała drugi najgorszy wynik w pierwszej części sezonu.
Wprowadzanie młodych polskich zawodników jest jednym ze znaków rozpoznawczych w Odrze Opole. To właśnie tutaj swoje talenty rozwijają młodzi gracze jak Jakub Moder czy Serafin Szota, młodzieżowi reprezentanci Polski. Teraz do ich grona dołącza jedna z perełek Pogoni Szczecin – Dawid Błanik. Skrzydłowy zdążył się już pokazać z bardzo dobrej strony w sparingach. Być może występy w Opolu otworzą mu furtkę do debiutu w reprezentacji U-21.










