Skarb Kibica Fortuna 1. Ligi: GKS Bełchatów – piłka po ich stronie


Czy GKS Bełchatów staje przed walką nie tylko o utrzymanie, ale i o przyszłość?

21 lutego 2021 Skarb Kibica Fortuna 1. Ligi: GKS Bełchatów – piłka po ich stronie

15. miejsce w tabeli Fortuna 1. Ligi po rundzie jesiennej wydaje się tym, na co piłkarze z Bełchatowa mogli liczyć przed startem ligi. Teraz przed drużyną Marcina Węglewskiego ostatnie zadanie. Nie być ostatnim w tabeli i wywalczyć jak najwyższą lokatę na koniec sezonu. Czy ruchy transferowe GKS-u Bełchatów będą wystarczające? Co może być atutem w lidze? I czy sprawy finansowe w Bełchatowie mogą w końcu się poprawić? Zapraszamy do lektury Skarbu Kibica "Brunatnych".


Udostępnij na Udostępnij na

„1. liga styl życia” – tak brzmi oficjalne hasło rozgrywek Fortuna 1. Ligi. I można powiedzieć, że również GKS-u Bełchatów. Choć może bardziej w wersji „1. liga gra o życie”. Trzeba zaryzykować stwierdzenie, że jeśli biało-zielono-czarnym nie udałoby się utrzymać w 1. lidze, to klub popadłby w jeszcze większe długi, a koniec końców mógłby zostać zdegradowany niżej niż do 2. ligi. Przy Sportowej jest więc o co grać.

Przygotowania do rundy

Piłkarze z Bełchatowa przygotowania do zmagań na zapleczu ekstraklasy rozpoczęli 11 stycznia. Na pierwszym treningu w nowym roku pokazało się też kilku testowanych zawodników, część z nich później podpisała umowę z drużyną „Brunatnych”. Cały okres przygotowawczy gracze ze Sportowej 3 spędzili na swoich boiskach w Bełchatowie. Często utrudniało to organizację pełnowartościowego treningu ze względu na złe warunki pogodowe. Podopieczni Marcina Węglewskiego rozegrali w przerwie zimowej pięć spotkań sparingowych:

  • 23.01.2021 – GKS Bełchatów 2:2 Skra Częstochowa
  • 27.01.2021 – GKS Bełchatów 2:1 Lechia Tomaszów Mazowiecki
  • 30.01 2021 – GKS Bełchatów 4:0 Warta Sieradz
  • 6.02.2021 – GKS Bełchatów 0:0 Świat Nowy Dwór Mazowiecki
  • 12.02.2021 – GKS Bełchatów 1:0 Radomiak Radom

Spoglądając tylko na wyniki, można odnieść wrażenie, że bełchatowianie są w bardzo dobrej dyspozycji, wygrywając trzy na pięć spotkań. Tylko gdy spojrzymy na poziom, na którym występują owe zespoły, widzimy: IV liga, III liga, dwa razy II liga oraz wygrana z drugim garniturem Radomiaka Radom. Czy to są drużyny, które odzwierciedlają to, co może czekać GKS Bełchatów w lidze? Chyba nie. Stara zasada mówi, żeby zawsze grać z lepszymi, a ostatni sparing zagrać z zespołem słabszym, żeby podbudować zespół moralnie.

Transfery z klubu

Zima w Bełchatowie wymiotła aż 11 zawodników, czyli 1/3 całej kadry biało-zielono-czarnych. Wśród graczy, którzy odeszli, są m.in. Dawid Błanik, Seweryn Michalski czy Paweł Lenarcik. Michalski to wychowanek GKS-u Bełchatów. Przed sezonem wrócił do Bełchatowa z Chojniczanki Chojnice i z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem. Jesienią dla „Brunatnych” rozegrał 16 ligowych meczów oraz jeden w ramach Pucharu Polski z Legią Warszawa. Teraz były zawodnik GKS-u występuje w słynnej okręgowej Wieczystej Kraków.

Dla drużyny z województwa łódzkiego jeszcze większą stratą może być utrata podstawowego bramkarza – Pawła Lenarcika. 25-latek wystąpił w 145 spotkaniach bełchatowian, w tym sezonie zagrał we wszystkich meczach i był pewną postacią drużyny. W rundzie wiosennej Lenarcik będzie bronił barw Miedzi Legnica. Oprócz wyżej wymienionych zawodników klub ze Sportowej 3 opuścili jeszcze:

  • Bartłomiej Lisowski (Pelikan Łowicz)
  • Arkadiusz Najemski (Motor Lublin)
  • Patryk Makuch (Miedź Legnica)
  • Przemysław Zdybowicz (Wisła Kraków)
  • Bartłomiej Eizenchart (Górnik Zabrze)

Transfery do klubu

Do drużyny biało-zielono-czarnych dołączyło ośmiu zawodników, głównie młodych. Średnia wieku piłkarzy, których pozyskał klub z Bełchatowa, to 23,75 lat. Ale wśród młodych są też zawodnicy z dużym doświadczeniem na poziomie 1. ligi, a nawet z występami w ekstraklasie.

  • 19-letni Filip Laskowski (wypożyczenie z Podbeskidzia Bielsko-Biała). Laskowski jest zawodnikiem mogącym grać na pozycji ofensywnego pomocnika, jak i skrzydłowego. Sam o sobie na łamach oficjalnej strony GKS-u Bełchatów mówi tak: – Jestem kreatywnym zawodnikiem, czego jeszcze w stu procentach nie zdążyłem pokazać. Mam nadzieję zrobić to w Bełchatowie.

  • 23-letni bramkarz Leonid Otczenaszenko to były zawodnik GKS-u 1962 Jastrzębie, lecz w klubie ze Śląska nie rozegrał ani minuty w oficjalnym meczu jastrzębian.

  • 29-letni Mateusz Bartków. Nowy stoper zespołu trenera Węglewskiego ma duże doświadczenie na poziomie 1. ligi. Na zapleczu ekstraklasy rozegrał ponad 160 spotkań. Ostatnie pięć lat spędził w drużynie Puszczy Niepołomice, teraz ma być fundamentem i jednym z najbardziej doświadczonych zawodników GKS-u Bełchatów.

  • 27-letni Bartosz Żurek. Nowy lewoskrzydłowy „Brunatnych” ma na swoim koncie dwa medale za zdobycie Pucharu Polski z Legią Warszawa w sezonie 2011/2012 i 2012/2013. Oprócz medali były zawodnik m.in. Puszczy Niepołomice ma na swoim koncie 11 spotkań w ekstraklasie i 62 mecze w 1. lidze.

  • 31-letni Sebastian Zalepa. Doświadczony stoper ostatnio występował w Resovii. W drużynie ze stolicy Podkarpacia spędził 2,5 sezonu z półroczną przerwą na grę w Wigrach Suwałki. W tym sezonie rozegrał 16 spotkań w 1. lidze, a w sumie zaliczył ponad 120 na zapleczu ekstraklasy. Zalepa może być jednym z pierwszych wyborów szkoleniowca GKS-u w nadchodzącej rundzie.

Do klubu dołączyli również 19-letni stoper Kajetan Kunka (z Rozwoju Katowice), 18-letni lewy obrońca Jakub Staszek (ze Stomilu Olsztyn) i 24-letni Maciej Koziara (z Miedzi Legnica).

Atut

Niewątpliwie atutem drużyny z Bełchatowa jest regulamin rozgrywek 1. ligi. Czyli zapis, że z ligi spada tylko jeden zespół. To jest chyba najlepsza informacja dla kibiców, zawodników i całego klubu. Czy GKS może mieć jeszcze jakieś atuty? Trudno powiedzieć.

Niewiadoma

Niewiadomą pozostaje na pewno dyspozycja nowych zawodników. W zimie zespół musiał na nowo się poznać i zgrać. Z klubu odeszło kilku ważnych piłkarzy, a na ich miejsce sprowadzono mniej lub bardziej doświadczonych graczy. Niewiadomą będzie również postawa napastników. W rundzie jesiennej biało-zielono-czarni strzelili raptem 12 bramek, a najlepszy strzelec drużyny – Patryk Makuch (trzy bramki) – nie gra już w Bełchatowie. W formacji ofensywnej ta drużyna może mieć największe problemy, a postawa napastników pozostaje największą niewiadomą.

Trzy rzeczy, które wydarzą się wiosną

1. GKS Bełchatów utrzyma się w lidze

Choć Resovia, czyli ostatni zespół w tabeli, traci do GKS-u Bełchatów tylko pięć punktów, trudno wyobrazić sobie, że to właśnie zespół z województwa łódzkiego spadnie do drugiej ligi. Oczywiście takiego scenariusza nie można wykluczyć, jednak wierzymy, że „Brunatni” utrzymają się na zapleczu ekstraklasy na następny sezon.

2. GKS Bełchatów będzie stawiał na młodzież

W kadrze drużyny z Bełchatowa znajdziemy aż 11 młodzieżowców. A średnia wieku zawodników wynosi 23,5 lat, co jest jednym z lepszych wyników w lidze. Połączenie gry młodzieżowców wraz z możliwością włożenia do kasy klubu kilku milionów w ramach klasyfikacji PRO Junior System wydaje się być opcją, którą w Bełchatowie biorą na poważnie. GKS Bełchatów zajmuje obecnie 4. miejsce ze stratą 1500 punktów do pierwszej Resovii i 400 punktów do trzeciej Korony Kielce. Warto również zaznaczyć, iż zwycięzca PRO Junior System otrzyma około 1,6 mln złotych, co w sytuacji „Brunatnych” byłoby sporym zastrzykiem gotówki.

3. GKS nadal będzie miał problemy finansowe

Temat rzeka, temat na zupełnie inny artykuł, ale pokrótce trzeba powiedzieć, że sytuacja nadal jest nieciekawa. Według różnych źródeł wciąż nieuregulowane są kwestie wypłat zawodników do kilku miesięcy wstecz. Na przełomie roku mówiło się, że klub z Bełchatowa może kupić grupa menadżerska Top Goal, jednak do zakupu nie doszło. Problemem w tych negocjacjach okazał się główny akcjonariusz GKS-u, EKS SKRA Bełchatów. Prezes stowarzyszenia pomimo zainteresowania propozycją sprzedaży akcji klubu nie wywiązał się z wcześniejszych obietnic względem agencji Top Goal. Niestety na horyzoncie nie widać innych zainteresowanych nabyciem klubu. Gra o życie toczy się więc dalej…

Przewidywana jedenastka

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze

Leonardo Semplici – jaki to typ trenera?

Ogłoszony na początku tego tygodnia Leonardo Semplici dostaje szansę popracować z lepszym materiałem ludzkim niż ostatnio. Dla nas, Polaków, jest to o tyle istotne, że zostaje nowym szkoleniowcem Sebastiana Walukiewicza. Co to oznacza dla naszego zawodnika?