Skarb kibica ekstraklasy: Pogoń Szczecin powalczy o puchary?


Co czeka "Portowców" w nadchodzącym sezonie?

15 lipca 2019 Skarb kibica ekstraklasy: Pogoń Szczecin powalczy o puchary?

Pogoń Szczecin w ostatnim sezonie ustabilizowała się, a apetyty w stolicy województwa zachodniopomorskiego rosną w miarę jedzenia. Pogoń po nieudanej kampanii 2017/2018 wróciła do grupy mistrzowskiej, a projekt zaczyna nabierać rumieńców. "Portowcy" w zeszłym sezonie byli jedną z najładniej grających drużyn w ekstraklasie. W nadchodzącej kampanii będą chcieli przełożyć styl gry na jeszcze lepsze wyniki i powalczyć o europejskie puchary. Czy szczecinian stać na walkę o podium?


Udostępnij na Udostępnij na

Granatowo-bordowi za kadencji Kosty Runjaica ustabilizowali swoją ligową sytuację. Niemiec chorwacko-austriackiego pochodzenia posprzątał nieład zostawiony przez Macieja Skorżę i częściowo sprawił, że Pogoń jest uważana za jeden z najlepiej zarządzanych klubów w lidze. „Portowcy” w tym okienku postawili w głównej mierze na zaciąg z ligi greckiej. Czy taki kierunek im się opłaci i zagwarantuje walkę o czołowe lokaty?

Przygotowania do sezonu

Pogoń Szczecin udała się na przedsezonowe zgrupowanie do położonego w województwie pomorskim Gniewna. „Portowcy” spędzili w Gniewnie 11 dni. W tym okresie zagrali trzy mecze, żadnego z nich nie przegrywając. Jednak jak okres przygotowawczy ocenia trener granatowo-bordowych, Kosta Runjaic?

– Wyniki sparingów nie dają jednoznacznych odpowiedzi, nie są wyznacznikiem. Jako trener możesz wyciągnąć z nich bardzo wiele, dostrzec detale, być pewnym dobrze wykonanej pracy, ale nie możesz być nigdy pewien, że to zaprocentuje kolejnymi zwycięstwami w lidze. Zaczynamy wyjazdowym meczem z Legią Warszawa i chyba nie muszę nikomu wyjaśniać, jaki kaliber ma to zadanie dla zespołu. Wiem natomiast, że będziemy świetnie przygotowani. Wiem też, że w poprzednim sezonie nie wystartowaliśmy dobrze. Mieliśmy inne oczekiwania. Dlatego też w następnych dniach powinniśmy dalej realizować nasz plan i być przygotowanym do startu ligi jeszcze lepiej niż rok temu – powiedział trener Pogoni.

Niemiec w wywiadzie dla oficjalnej strony Pogoni Szczecin dał też jasno znać, że oczekuje od siebie i od swoich piłkarzy naprawdę wiele:

– Oczekujmy od siebie wiele. Wiem o tym, że fani – jak każdego roku i w każdym klubie – z niecierpliwością czekają na rozpoczęcie sezonu. My również. Na pewno w ostatnim tygodniu przed startem ligi w szatni będzie już napięcie związane z początkiem i będą rozmowy o meczu. Wiem, że swoją pracę wykonałem najlepiej, jak potrafię i jestem przekonany co do tego, w jaki sposób mamy pracować, a także co do wartości naszych zawodników. Natomiast na pewno nie usłyszysz ode mnie żadnych deklaracji czy prognoz, bo nie byłoby to poważne. 

Po powrocie do Szczecina granatowo-bordowi zaczęli treningi pełną parą. W stolicy województwa zachodniopomorskiego weszli w ostatnią fazę przygotowań do inauguracyjnego meczu przeciwko Legii. W ostatnim sparingu rozgrywanym w Opalenicy „Portowcy” pokonali Vitesse 2:1 po bramkach Adama Buksy i Frączczaka, który zaczął mecz z ławki rezerwowych.

Transfery

Powiedzieć, że w Pogoni działo się sporo, to jak nie powiedzieć nic. Granatowo-bordowi w trakcie letniego mercato ściągnęli aż sześciu piłkarzy, a pozbyli się o jednego więcej. Z klubem wraz z końcem sezonu pożegnali się między innymi Łukasz Załuska, Sebastian Walukiewicz i Spas Delew.

Jednak jeszcze ciekawiej wyglądają transfery do klubu. Pogoń postawiła na zaciąg grecki. Do drużyny trafił między innymi Kostas Triantafyllopoulos. Grek w poprzednim sezonie grał od deski do deski w Asterasie Tripolis. Oprócz stopera postawiono też na jego kolegę z zespołu, Maniasa. Grecki napastnik w poprzednim sezonie strzelił raptem cztery bramki. Na papierze transfer szału nie robi.

Najciekawiej wyglądają dwaj Austriacy, Srdjan Spiridonović i Benedikt Zech. Srdjan po przeciętnym sezonie w Grecji spróbuje swoich sił w polskiej ekstraklasie. Natomiast Zech ma załatać dziurę po Walukiewiczu. Były stoper SCR Altach wygląda bardzo solidnie i wraz z Triantafyllopoulosem powinni stanowić parę nie do przejścia. Więcej na temat Zecha pisaliśmy jakiś czas temu. 

Do klubu trafili także Dante Stipica i Igor Łasicki. Chorwat w poprzednim sezonie był zmiennikiem w CSKA Sofia, a teraz spróbuje wejść w buty Łukasza Załuski. Trener Runjaic jest zadowolony z jego postawy na treningach i najprawdopodobniej to on zostanie „jedynką”. Łasicki natomiast będzie uzupełnieniem dla Zecha i Kostasa. Polak trafił do Szczecina po dwóch latach spędzonych w Wiśle Płock i powinien być solidnym zmiennikiem. Bardzo możliwe, że Łasicki ze względu na kontuzję Greka wybiegnie wraz z Zechem w pierwszym meczu na Łazienkowskiej.

Atut

Osoba trenera. Kosta Runjaic jest bardzo dobrym szkoleniowcem, którzy przede wszystkim potrafi wychodzić z kryzysów. Nie raz pokazywał to w ekstraklasie. Kiedy kibice i eksperci wróżyli zwolnienie Niemca, ten potrafił dobrze naoliwić maszynę i szybko wyjść z dołka.

Kosta stawia przede wszystkim na atrakcyjną grę polegającą na posiadaniu piłki. Między innymi z tego względu Zech zdecydował się przyjść do Pogoni. Austriak podkreśla w wywiadach, że odpowiada mu styl gry, w którym stoper jest też odpowiedzialny za kreowanie akcji. W poprzednim sezonie stoperzy bardzo często wychodzili wysoko z piłką przy nodze i zaczynali akcje „Portowców”.

Drugim atutem powinien być skład personalny. Pogoń wzmocniła się na pozycjach, które tego wymagały, a piłkarze na papierze wyglądają bardzo solidnie. „Portowcy” świetnie załatali dziurę w tyłach po odejściu Walukiewicza i Załuski. Dodatkowo Runjaic dostał graczy świetnie pasujących do systemu preferowanego przez szkoleniowca. Ta mieszanka powinna przynieść owocne plony. Niewykluczone, że w postaci walki o europejskie puchary.

Niewiadoma

Jedyną niewiadomą może się okazać prawa strona defensywy. David Stec i Jakub Bartkowski mieli tendencję do popełniania błędów i często trener Runjaic ustawiał ich dużo głębiej niż lewego obrońcę. Kiedy z drugiej strony Nunes był ustawiony na połowie przeciwnika, Stec bądź Bartkowski stali równo z linią obrony.

Pogoń płynnie przechodziła w ataku na formację z trójką z tyłu, w której Podstawski pełnił rolę trzeciego stopera. Jednak mimo to prawa strona była znacznie głębiej ustawiona od lewej. Stec za poprzedni sezon zebrał dużo negatywnych opinii, a Bartkowski nie jest piłkarzem wyróżniającym się na tle zespołu.

W przypadku kontuzji Adama Buksy niewiadomą może też być pozycja napastnika. Miejsce Polaka mogą zająć niepewny Michalis Manias, bardzo słaby w ostatniej kampanii Benyamina i Adrian Benedyczak. Reprezentant Polski do lat 20 wciąż czeka na pierwszą bramkę na poziomie ekstraklasy.

Trzy rzeczy, które wydarzą się w rundzie jesiennej

1. Benedikt Zech stanie się jednym z najlepszych stoperów w ekstraklasie

Austriak jak na warunki naszej ligi jest bardzo solidnym stoperem, który szybko da o sobie znać. Zech ma wiele atutów i idealnie wkomponuje się w system Kosty Runjaica. Niemiec będzie miał sporo pociechy z Austriaka mogącego też grać na boku obrony. Benedikt w ostatnich latach był jednym z najlepszych graczy SCR Altach i ma za sobą doświadczenie na arenie międzynarodowej.

2. Kosta Runjaic będzie uznawany za jednego z najlepszych trenerów ekstraklasy

W poprzednich latach co jakiś czas toczyły się dyskusje na temat najlepszego trenera ekstraklasy. Wiele osób w pełni zasłużenie mówiło o Piotrze Stokowcu i Waldemarze Fornaliku. Po cichu wymieniało się także Runjaica. Szkoleniowiec zrobi w tym sezonie krok do przodu z Pogonią i po raz kolejny będzie się wymieniało Niemca w kategorii topowych trenerów. Efektowna i efektywna gra w piłkę da mu takie miano. Z całą pewnością pomoże mu także rozwój zawodników, z którego słynie.

3. Pojawi się kolejna perełka

Pogoń Szczecin w ostatnich latach coraz lepiej promuje młodzież. Przez drużynę przewinęły się takie nazwiska jak Walukiewicz czy Piotrowski. Obecnie w poczekalni są Kacper Kozłowski, Maciej Żurawski czy Marcel Wędrychowski. Jesteśmy przekonani, że jak nie jesienią, to najpóźniej wiosną w pierwszym zespole Pogoni pojawi się kolejny młody zawodnik, który oczaruje nas swoimi umiejętnościami.

Ciekawostka

Jeżeli Kosta Runjaic będzie pracował w klubie co najmniej do 8 października 2019 roku, zostanie trenerem z najdłuższym stażem w Pogoni od momentu spadku do IV ligi.

Przewidywana jedenastka

 

 

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski