Pogoń Szczecin w ostatnim sezonie ustabilizowała się, a apetyty w stolicy województwa zachodniopomorskiego rosną w miarę jedzenia. Pogoń po nieudanej kampanii 2017/2018 wróciła do grupy mistrzowskiej, a projekt zaczyna nabierać rumieńców. „Portowcy” w zeszłym sezonie byli jedną z najładniej grających drużyn w ekstraklasie. W nadchodzącej kampanii będą chcieli przełożyć styl gry na jeszcze lepsze wyniki i powalczyć o europejskie puchary. Czy szczecinian stać na walkę o podium?
Granatowo-bordowi za kadencji Kosty Runjaica ustabilizowali swoją ligową sytuację. Niemiec chorwacko-austriackiego pochodzenia posprzątał nieład zostawiony przez Macieja Skorżę i częściowo sprawił, że Pogoń jest uważana za jeden z najlepiej zarządzanych klubów w lidze. „Portowcy” w tym okienku postawili w głównej mierze na zaciąg z ligi greckiej. Czy taki kierunek im się opłaci i zagwarantuje walkę o czołowe lokaty?
Przygotowania do sezonu
Pogoń Szczecin udała się na przedsezonowe zgrupowanie do położonego w województwie pomorskim Gniewna. „Portowcy” spędzili w Gniewnie 11 dni. W tym okresie zagrali trzy mecze, żadnego z nich nie przegrywając. Jednak jak okres przygotowawczy ocenia trener granatowo-bordowych, Kosta Runjaic?
– Wyniki sparingów nie dają jednoznacznych odpowiedzi, nie są wyznacznikiem. Jako trener możesz wyciągnąć z nich bardzo wiele, dostrzec detale, być pewnym dobrze wykonanej pracy, ale nie możesz być nigdy pewien, że to zaprocentuje kolejnymi zwycięstwami w lidze. Zaczynamy wyjazdowym meczem z Legią Warszawa i chyba nie muszę nikomu wyjaśniać, jaki kaliber ma to zadanie dla zespołu. Wiem natomiast, że będziemy świetnie przygotowani. Wiem też, że w poprzednim sezonie nie wystartowaliśmy dobrze. Mieliśmy inne oczekiwania. Dlatego też w następnych dniach powinniśmy dalej realizować nasz plan i być przygotowanym do startu ligi jeszcze lepiej niż rok temu – powiedział trener Pogoni.












