Siema, Polsko: Ukraina i Korea Południowa zagrają w finale


Niespodziewane rozstrzygnięcia półfinałów mistrzostw świata do lat 20

12 czerwca 2019 Siema, Polsko: Ukraina i Korea Południowa zagrają w finale
Krzysztof Dzierżawa / PressFocus

Wczoraj podczas mistrzostw świata do lat 20 odbyły się mecze półfinałowe. Samo grono znajdujące się w strefie medalowej było niespodziewane, ale to nie był koniec zaskoczeń. W roli faworytów stawiano Włochów i Ekwador. I po części trafiono, że spotkają się w jeszcze jednym meczu. Ale tym mniej ważnym, bo o 3. miejsce. W finale znajdą się Ukraińcy oraz Koreańczycy.


Udostępnij na Udostępnij na

Wtorek z mistrzostwami świata do lat 20 przyniósł nam wiele emocji. Może nie zobaczyliśmy wielu bramek, ale w obu spotkaniach było nerwowo do ostatnich minut. System VAR też nie mógł się wczoraj nudzić. Ostatecznie w finale znalazła się Ukraina oraz Korea Południowa.

Wspomnienie poprzednich mistrzów

W dniu rozgrywania półfinałów FIFA przypomniała o 2. rocznicy zdobycia tytułu mistrzów świata do lat 20 przez Anglików. Nie było im dane przystąpić do obrony tytułu, bo nawet nie uzyskali kwalifikacji do tej imprezy. W finale przed dwoma laty Anglia pokonała Wenezuelę. Tym razem nie będziemy świadkami pojedynku w ostatnim meczu pomiędzy przedstawicielem Europy i Ameryki Południowej. Ale puchar może zostać na Starym Kontynencie.

Wielkie święto i nowa historia

Dla Ukrainy występ na mistrzostwach świata do lat 20 będzie niezapomnianym przeżyciem. Kiedy udawało się im poprzednio kwalifikować się do młodzieżowego mundialu, to nie potrafili przebić granicy 1/8 finału. Dokonali tego w tym roku, a jak do tej pory nikt nie znalazł na nich recepty. Ukraińcy kroczą od meczu do meczu pewnym krokiem i też dzięki żelaznej dyscyplinie znaleźli się w finale. W nim będą faworytem do zdobycia pucharu.

Przebili 1983 rok

Korea Południowa w strefie medalowej znalazła się drugi raz w swojej historii występów na mistrzostwach świata do lat 20. Nawet mimo tego, że w obecnej edycji zalicza 15. udział na tej imprezie. Ostatni raz w półfinale zagrała w 1983 roku, ale poniosła w nim porażkę z Brazylią. W meczu pocieszenia o brązowy medal też Koreańczycy musieli przełknąć gorycz porażki. Teraz udało się im po 36 latach przebić to osiągnięcie, bo na pewno zdobędą jakiś medal. Oczywiście nikt w finale nie będzie zadowalać się srebrem i na pewno Lee Kang-in i spółka będą walczyć o kolejne zwycięstwo.

Gol półfinałów

Wczoraj zobaczyliśmy tylko dwa gole, po jednym na półfinał. Mimo wszystko wypadało wybrać bramkę dnia. Żadna z nich nie była jakiś cudownym uderzeniem z dystansu albo dryblingiem piłkarza zakończonym golem. Otóż w obu przypadkach zdecydował przede wszystkim spryt zawodników. I postawiono na ten w wykonaniu Ukraińców.

Powtórzyć najlepszy wynik

Włosi w starciu z Ukraińcami byli bardzo bliscy doprowadzania do remisu. W jednej z ostatnich akcji meczu zdobyli nawet gola. Radość piłkarzy z Italii przerwał VAR, który dopatrzył się przewinienia Gianluci Scamaccy. Autor nieuznanego gola uderzył ręką jednego z rywali przed oddaniem strzału. Na nic więcej nie było stać tego dnia reprezentację Włoch. Pozostaje im jeszcze gra o brązowy medal. Już go udało się im raz zdobyć w 2017 roku, co jest ich najlepszym osiągnięciem na młodzieżowym mundialu.

Dumni mimo porażki

Ekwador w Polsce też pobijał swoje dotychczasowe osiągnięcia. Udało się przełamać barierę 1/8 finału i zameldowali się nawet w strefie medalowej. Tym narobił wszystkim rodakom apetytów na złoty medal, ale ostatecznie będą musieli spróbować zdobyć mniej cenny kruszec. Ekwadorczykom też niewiele zabrakło do tego, aby doprowadzić do wyrównania i dogrywki. Dobrze broniący Koreańczycy w końcówce wyraźnie opadli z sił. Dzięki temu mistrz Ameryki Południowej mógł doprowadzić do wyrównania, ale dosłownie w ostatniej akcji świetną interwencją popisał się Lee Gwang-yeon. Dzięki wybronionemu uderzeniu Leonarda Campany stał się bohaterem Korei Południowej. Ekwadorczycy mimo porażki są dumni z osiągnięcia swoich piłkarzy i będą ich mocno dopingować w meczu o 3. miejsce.

Pożegnanie Lublina

Półfinałowe spotkanie Ekwadoru z Koreą Południową było ostatnim meczem dla Areny Lublin. Podczas mistrzostw świata do lat 20 ten stadion spisywał się świetnie, a przede wszystkim warto pochwalić kibiców. W stolicy województwa lubelskiego pojawiało się wielu fanów i nawet w tym ostatnim dopisała frekwencja. Takie miasto zasługuje na piłkę na wysokim poziomie, ale jak długo będzie czekać na taką ponowną okazję? Niestety, my tego nie wiemy.

Poznamy nowego mistrza

Z wszystkich drużyn, które znalazły się w półfinale mistrzostw świata do lat 20, żadna nigdy nie znalazła się w finale tej imprezy. Swój debiut w nim w Łodzi zaliczą Ukraińcy i Koreańczycy. Dla którejś z tych reprezentacji będzie to okazja na zostanie 11. mistrzem w historii w tej kategorii. Z Europy triumfowało siedem nacji, ale ostatnimi z wschodniej części kontynentu był ZSRR. Dla Azji wygrana Korei Południowej byłaby pierwszym zdobytym tytułem. Do tej pory w finale z tej strefy znaleźli się tylko Katarczycy i Japończycy. W obu przypadkach kończyło się to pogromem 0:4. W tym roku nie zapowiada na się na tak jednostronny mecz finałowy.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski