Siema, Polsko: Przerwa przed ćwierćfinałami. Ukraina poważnie osłabiona


Andrij Łunin opuścił drużynę przed meczem z Kolumbią

6 czerwca 2019 Siema, Polsko: Przerwa przed ćwierćfinałami. Ukraina poważnie osłabiona
Krzysztof Dzierżawa / PressFocus

Przed ćwierćfinałami mistrzostw świata do lat 20 mamy dwudniową przerwę. To świetny czas dla ekip, które pozostały w turnieju, na podładowanie baterii. My w tym czasie szukamy jak najwięcej ciekawostek związanych z mundialem oraz jego uczestnikami. Najważniejszą informacją w ciągu tej przerwy jest wyjazd Andrija Łunina. Bramkarz Realu Madryt dołączył do dorosłej reprezentacji Ukrainy.


Udostępnij na Udostępnij na

Środa była pierwszym dniem przerwy przed ćwierćfinałami mistrzostw świata do lat 20. Sprawdziliśmy, co się działo w obozach drużyn walczących o końcowy triumf. Zanim przejdziemy do ciekawostek związanych z tymi ekipami,  zaczniemy od pobitych rekordów i historycznych rezultatów.

Mundial w Polsce wyjątkowy

Mistrzostwa w Polsce przyniosły dużo historycznych wydarzeń. Już w pierwszej kolejce fazy grupowej padł najszybszy gol. Pamiętamy też cały czas to, co zrobił norweski napastnik w meczu z Hondurasem (potrójny hattrick). Ale to niejedyne pobite rekordy czy rezultaty.

Dla Nowej Zelandii to będą pamiętne mistrzostwa. Pierwszy raz „All Whites” wygrali dwa pierwsze mecze młodzieżowego mundialu. Przy okazji spotkania z Hondurasem osiągnęli najwyższe zwycięstwo – 5:0. Zagrali też po raz trzeci z rzędu w 1/8 finału. Panama też będzie dobrze kojarzyć nasz kraj, bo zaliczyła swoje pierwsze zwycięstwo i pierwszy awans do fazy pucharowej. Po raz pierwszy od 12 lat reprezentacja Polski wyszła z grupy mistrzostw świata do lat 20. Może to i historyczna sprawa, ale nie jesteśmy do końca zadowoleni z naszej gry. Dla Ukrainy i Ekwadoru awans do ćwierćfinału jest najlepszym rezultatem w historii. Czy to pora na awans do strefy medalowej?

Gwiazdor dumny ze swoich młodszych kolegów

W pierwszym dniu fazy pucharowej mistrzostw świata do lat 20 Kolumbia musiała wygrać konkurs „jedenastek”, aby pokonać rewelacyjną Nową Zelandię. Niewiele brakowało, aby przybysze z Oceanii byli lepsi w karnych. Michael Woud wybronił trzy strzały z wapna z rzędu. Ostatni niestety po naruszeniu przepisów, przez co karny został powtórzony i zamieniony na gola. Na szczęście dla Kolumbijczyków „All Whites” też mieli problemy ze strzelaniem. Ostatecznie to przedstawiciel CONMEBOL zagra w ćwierćfinale. Gratulacje młodym zawodnikom przesłał Radamel Falcao.

Łunin kończy udział w mistrzostwach?

Chyba mało kto u naszych wschodnich sąsiadów obstawiał awans młodych piłkarzy do najlepszej ósemki turnieju. Dlaczego? Bo Andrij Łunin po meczu z Panamą opuścił zgrupowanie reprezentacji Ukrainy do lat 20. Bramkarz Realu udał się na… zgrupowanie dorosłej kadry. Młody golkiper otrzymał powołanie na dwa spotkania eliminacji do mistrzostw Europy. Oznacza to, że zabraknie go w ćwierćfinałowym spotkaniu z Kolumbią. 20-latek może zagrać jeszcze na mundialu, ale tylko w przypadku awansu Ukraińców do finału.

Młodzieżowy mundial na Giro

W Ekwadorze w ostatnim czasie mają jeszcze jeden powód do dumy poza awansem młodych piłkarzy do ćwierćfinału. Richard Carapaz został pierwszym Ekwadorczykiem, który wygrał Giro d’Italia. Z tej okazji nowy mistrz otrzymał koszulkę młodzieżowej reprezentacji podpisaną przez wszystkich zawodników.

Sukces Amerykanów

Okazuje się, że wygrana z Francją miała podwójne znaczenie dla Amerykanów. Akurat nie sądzimy, aby myślał o tym któryś z reprezentantów USA w trakcie meczu. Otóż dzięki pokonaniu jednego z głównych faworytów zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych znajdą się trzeci raz z rzędu w ćwierćfinale młodzieżowego mundialu. Jest to historyczny moment, bo nikt inny tego nie osiągnął. Od początku turnieju piłkarze z USA są bardzo pewni siebie i celują wysoko.

Bielsko-Biała pokochała Mali

Nikt się nie spodziewał, że podczas turnieju rozgrywanego w Polsce jakaś inna reprezentacja poza gospodarzami otrzyma bardzo mocne wsparcie z trybun. W ostatnim meczu 1/8 finału pomiędzy Argentyną a Mali ci drudzy wręcz rozkochali w sobie publikę zgromadzoną na stadionie w Bielsku-Białej. Widzieliśmy wiele starań, by nakłonić przyjezdnych kibiców do dopingowania swojej drużyny, ale nikomu się to nie udawało. Aż do ostatniego spotkania I rundy fazy pucharowej.

Siła przekazana z trybun pomogła Malijczykom, bo udało im się doprowadzić do dogrywki, a potem do rzutów karnych. Serię „jedenastek” też lepiej wykonywali piłkarze z Afryki. Czyżby polscy fani znaleźli zastępczą ekipę po odpadnięciu „Biało-czerwonych”?

Poznamy nowego mistrza

Na koniec mamy jeszcze jedną ciekawostkę. Spośród drużyn pozostałych w grze o mistrzostwo świata do lat 20 sześć grało już w strefie medalowej. Ale żadna ekipa nigdy nie awansowała do finału. Oznacza to, że w 2019 roku poznamy nowego mistrza. Z reprezentacji, które najdalej zachodziły w swojej historii, mamy Kolumbijczyków, Włochów i Malijczyków. W przeszłości wracali do domów z brązowymi medalami. Bój o ten krążek przegrywali Amerykanie, Koreańczycy i Senegalczycy.

W 1/8 finału mieliśmy cztery „bratobójcze” mecze, w których mierzyli się ze sobą przedstawiciele tych samych stref piłkarskich. W ćwierćfinałach nie dojdzie do żadnego takiego starcia. I na pewno nie zobaczymy w finale dwóch drużyn z Europy. Ukraina i Włochy, czyli ostatni przedstawiciele Starego Kontynentu, mogą się spotkać w półfinale. Są dwie szanse na finał z jednej strefy, ale wtedy do ostatniego meczu w Łodzi swoje spotkania muszą wygrać Kolumbijczycy i Ekwadorczycy lub Malijczycy i Senegalczycy.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski