Sevilla FC i RCD Mallorca zremisowały w meczu 31. kolejki Primera Division. Obie drużyny strzeliły po dwie bramki.
Od samego początku spotkania oba zespoły ruszyły do ataku. Jedna i druga strona oddała po kilka strzałów, ale wszystkie mijały światło bramki. Piłkarze Mallorki nie wykorzystali kilku bardzo dobrych sytuacji, aż wreszcie, w 16 minucie, fantastycznym uderzeniem głową bramkę zdobył Ienaga. W dalszej części spotkania więcej przy piłce byli piłkarze Sevilli, ale mimo to nie potrafili skonstruować skutecznej akcji.

W 27. minucie bardzo bliski podwyższenia wyniku był Nsue, lecz w sytuacji sam na sam piłka po podaniu przemknęła tuż obok jego głowy. Podobno niewykorzystane okazje się mszczą – tutaj tak było, bo chwilę później w polu karnym Ramis sfaulował Negredo, który zaraz potem wykorzystał podyktowany przez sędziego rzut karny.
Gracze Mallorki chcieli za wszelką cenę znowu prowadzić. Udaremniał im to świetnie spisujący się bramkarz Sevilli, Varas. Jednak i on w końcu skapitulował. W 43. minucie pięknym strzałem z dystansu pokonał go De Guzman. Dzięki temu na przerwę piłkarze Mallorki schodzili, prowadząc 2:1.
Od razu na początku drugiej części meczu gracze Sevilli udowodnili, że nie poddadzą się bez walki. Po strzale Capela piłka przeszła obok słupka. Chwilę później Negredo nie wykorzystał doskonałej sytuacji – piłka po jego uderzeniu odbiła się od murawy i przeszła tuż nad poprzeczką.
Później z obu stron padało dużo niecelnych strzałów, brakowało ostatniego, skutecznego podania. Sevilla naciskała przeciwników, rozgrywała dużo akcji przed polem karnym Mallorki. Aż w końcu, w 68. minucie, do remisu doprowadził Ivan Rakitić.
Po kolejnym wyrównaniu gra zrobiła się nieco nerwowa – żadna drużyna nie zamierzała odpuścić. Często nieco desperackie strzały kończyły się nerwowym wybiciem piłki. Z upływem czasu jednak oba zespoły jakby bały się otworzyć i wyjść z inicjatywą, aby nie narazić się na kontratak. Dopiero w doliczonym czasie gry piłkarze zaczęli ryzykować, lecz wynik spotkania nie uległ już zmianie. Mecz zakończył się remisem 2:2.










