Sergio Ramos, obrońca Realu Madryt, nabawił się we wczorajszym sparingu z chińskim Tianjin Teda urazu pleców i może nie wystąpić w pierwszym meczu o Superpuchar Hiszpanii, w którym „Los Merengues” będą mierzyć się z FC Barcelona.
Hiszpan, który nosił w tym spotkaniu kapitańską opaskę, opuścił plac gry już w 39. minucie. Okazało się, że piłkarzowi doskwierają silne bóle w krzyżowo-lędźwiowym odcinku kręgosłupa, z którymi zmagał się już podczas zgrupowania w Los Angeles. Ramosa czeka teraz seria zabiegów fizjoterapeutycznych.
Występy defensora w meczu o Superpuchar i towarzyskim spotkaniu reprezentacji Hiszpanii z Włochami zaplanowanym na środę stoją pod znakiem zapytania. Madrycki klub jest zobowiązany dostarczyć hiszpańskiej federacji pełną dokumentację medyczną dotyczącą stanu zdrowia zawodnika.
– Niepokoi nas kontuzja Ramosa, ale mamy nadzieję, że będzie mógł wystąpić w pierwszym spotkaniu z Barceloną – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej szkoleniowiec „Los Blancos” Jose Mourinho. Z siedmiu pojedynków, które „Królewscy” rozegrali podczas tegorocznego okresu przygotowawczego, Sergio Ramos opuścił trzy (spotkania z Chivas Guadalajara, Philadelphią Union i Herthą Berlin). Jeżeli potwierdzą się najgorsze diagnozy i Hiszpan nie będzie mógł zagrać z „Blaugraną”, prawdopodobnie zastąpi go Alvaro Arbeloa.










