Dzień po zwolnieniu Juana Ignacio Martineza zarząd Almerii podjął decyzję, że nowym trenerem andaluzyjskiego klubu zostanie Sergi Barjuan. Do końca sezonu pozostało jeszcze 9 kolejek, a byłemu piłkarzowi Barcelony postawiono tylko jeden cel — utrzymać się w La Liga.W poprzednim sezonie klub z Andaluzji od spadku uratował tylko jeden punkt, jednak w obecnej edycji rozgrywek Primera Division Almeria może już nie mieć tyle szczęścia. Drużyna z Estadio de los Juegos Mediterraneos znajduje się w strefie spadkowej, a w jej grze trudno szukać pozytywów. Jedyną wyróżniającą się postacią andaluzyjskiego zespołu jest izraelski napastnik, Tommer Hemed, który w tym sezonie zdołał strzelić już 8 bramek, lecz jego dobra dyspozycja nie przekłada się na wyniki zespołu, o czym świadczy ostatnie arcyważne spotkanie z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie — Levante. Kibice Almerii byli świadkami jednej wielkiej kompromitacji swojej drużyny, która uległa na własnym stadionie swojemu rywalowi aż 1:4, a jedyną pozytywną postacią w zespole Juana Ignacio Martineza był właśnie Hemed.
W przypadku wygranej z Levante Almeria miałaby obecnie na koncie 28 punktów, co plasowałoby ją na 16. miejscu w tabeli, a więc poza strefą spadkową. Tak się nie stało, a głównym winowajcą haniebnej porażki z klubem z Walencji został okrzyknięty trener Juan Ignacio Martinez. Na reakcję prezesa Almerii, Alfonso Garcii, nie trzeba było długo czekać. Już dzień po przegranym spotkaniu Garcia zwolnił Martineza po zaledwie 4 miesiącach pracy jako pierwszy trener drużyny z Andaluzji, a komunikat klubu brzmiał następująco — Almeria zdecydowała się zwolnić Juana Ignacio Martineza z funkcji trenera pierwszego zespołu z powodu ostatnich wyników oraz obrazu gry jaki prezentowała drużyna, która w tej kolejce powróciła do strefy spadkowej po przegranej na własnym stadionie z bezpośrednim rywalem.
Co ciekawe, Martinez jest już dziewiątym trenerem w La Liga, który w tym sezonie stracił pracę.
W poniedziałek, za pośrednictwem Twittera, klub poinformował, że miejsce Martineza zajmie będący bez pracy od 2014 roku — Sergi Barjuan. 43-letni Katalończyk jest już czwartym trenerem Almerii po Francisco (zwolniony w grudniu), Riverze (prowadził andaluzyjski klub tylko w meczu z Realem) i Martinezie w tym sezonie.
Alfonso Garcia postanowił obdarzyć zaufaniem Barjuana, który tak naprawdę nie posiada dużego doświadczenia trenerskiego, a kibicom znany jest przede wszystkim jako świetny lewy obrońca, występujący w latach 90. w FC Barcelona oraz w reprezentacji Hiszpanii, w której to zagrał aż 56 razy, a jedynego gola zdobył w meczu z… Polską w 1994 roku. Swoje pierwsze trenerskie kroki 43-latek stawiał jako trener drużyn młodzieżowych FC Barcelona, a w 2012 roku Barjuan objął posadę szkoleniowca Recreativo Huelvy, lecz nie odniósł tam żadnych istotnych sukcesów.











