Sebastian Musiolik w Górniku występuje od lipca ubiegłego roku. W tym czasie na boiskach PKO Ekstraklasy uzbierał cztery bramki i trzy asysty. Wiosną, poza błyskiem w Częstochowie, na dobrą sprawę zgasł. Wczoraj po raz kolejny przeszedł obok spotkania, a „Trójkolorowi” tylko zremisowali z Puszczą Niepołomice. – Liczyliśmy na to, że da nam trochę więcej – przyznał na pomeczowej konferencji trener Urban.
Żeby nie było, gdy Sebastian Musiolik przychodził do Górnika Zabrze, nikt nie twierdził, że trener Jan Urban będzie miał od tej chwili do dyspozycji jakiegoś goleadora. Napastnika, który jest gwarantem kilkunastu bramek w sezonie. Absolutnie nie.
Wszak zabrzanie zmagają się z problemami na pozycji numer dziewięć właściwie od momentu odejścia z klubu Igora Angulo. Hiszpan był ostatnim nominalnym środkowym napastnikiem Górnika, który złamał barierę dziesięciu goli w jednym sezonie ekstraklasy – 2019/2020. W kolejnej kampanii granicę tę przekroczył co prawda też Jesus Jimenez, ale to bardziej wszechstronny zawodnik niżeli typowa „dziewiątka”.
– Mamy trochę braków. Przede wszystkim z przodu, bo chcielibyśmy strzelać więcej bramek. Mimo naszych problemów udało nam się zbudować zespół, który jest w stanie rywalizować z najsilniejszymi – mówił w ostatnich dniach trener Urban w wywiadzie dla „Roosevelta81”.
Wczoraj staraliśmy się pociągnąć temat napastników na konferencji prasowej po meczu z Puszczą. – Musieliśmy podzielić odpowiedzialność za zdobywanie bramek na cały zespół, bo nie będziemy zrzucać winy na napastników: wy nie strzelacie, to my mamy wytłumaczenie. No nie. Każdy ma jakiegoś rodzaju problemy. Zamiast tego musimy dać coś innego – tłumaczył szkoleniowiec Górnika.
Jan Urban: Liczyliśmy na to, że Sebastian Musiolik da nam trochę więcej
Mecz z Puszczą był kolejnym cichym występem w wykonaniu Musiolika. To zawodnik, który potrafi zrobić różnicę i dać cenne punkty, jak przed miesiącem w Częstochowie, ale w ostatnim czasie obniżył loty.
Statystyki Sebastiana Musiolika w piątkowym spotkaniu z Puszczą:
- 89 rozegranych minut;
- 18 kontaktów z piłką;
- jeden strzał (niecelny);
- pięć celnych podań (na dziewięć);
- trzy przegrane pojedynki;
- trzy wygrane główki (na osiem);
- osiem strat;
- dwa faule.
[dane z Sofascore]











