Obrońca reprezentacji Francji, Mamadou Sakho, pochwalił trenera Didiera Deschampsa za jego przemówienie w przerwie meczu z Hiszpanią. Mecz ostatecznie zakończył się remisem 1:1.
Przypomnijmy, że aktualni mistrzowie świata i Europy od 25. minuty prowadzili po golu Sergio Ramosa. Kiedy wydawało się, że mecz zakończy się skromnym zwycięstwem „La Furia Roja”, goście za sprawą Oliviera Girouda wyrównali w ostatniej minucie doliczonego czasu gry.
– Przemówienie trenera w przerwie zmobilizowało nas ponownie, odzwierciedliło stan zespołu – ujawnił Sakho.
Obrońca PSG dodał również, że po piątkowej wpadce z Japonią oczekiwania francuskich kibiców co do meczu z Hiszpanią były znikome.
– Nikt na nas nie liczył, ale my bardzo chcieliśmy pokazać, jak bardzo się mylili. Możecie być z nas dumni.
W tabeli grupy I po trzech spotkaniach Hiszpanie wyprzedzają Francuzów minimalnie lepszym stosunkiem bramkowym.









