
Niemiecki bramkarz, wychowanek 1860 Monachium, który grał w Swansea City, Fulham i Feyenoordzie.
Urodził się 1 października 1998 roku w Stuttgarcie. Wychowywał się w niemieckich klubach młodzieżowych, a ostatnim z nich było 1860 Monachium. W wieku 16 lat wyjechał z domu do klubu oddalonego o godzinę drogi od rodziców, chodził do szkoły i sam gotował sobie obiady. Przeprowadzka do Monachium oddaliła go od rodziny jeszcze bardziej.
W 2017 roku, jako 18-latek, przeniósł się z 1860 Monachium do Swansea City. Do Walii polecił go Gerhard Tremmel, były bramkarz Swansea, który został klubowym skautem do spraw młodych Niemców. Benda zagrał 45 minut w teście z zespołem U-23 i, jak mówił, od razu zakochał się w klubie. Uważał, że baza treningowa jest światowej klasy, a Swansea to najlepsze miejsce do jego rozwoju.
W Niemczech trening bramkarzy był niemal wyłącznie techniczny. Benda opowiadał, że dopiero w Swansea, gdy miał 18 lat i nie był fizycznie rozwinięty, zaczął pracować na siłowni. Z drużyną U-19 wygrał w akademii Puchar Młodzieży Walii (FAW Youth Cup) po rzutach karnych, a potem grał w zespole U-23.
We wrześniu 2019 roku Swansea wypożyczyło go na sezon do Swindon Town z League Two. Pierwszy ligowy mecz zagrał w październiku przeciwko Plymouth Argyle, a kibice szybko nazwali go „BFG”. W sezonie 2019/2020 zagrał w 24 meczach ligowych, a Swindon pod wodzą Richiego Wellensa awansował do League One. W czerwcu 2020 roku kluby zdecydowały o zakończeniu sezonu z powodu pandemii i ogłoszono Swindon mistrzem według średniej punktów na mecz.
Benda mówił później, że chciał wrócić do Swindon na League One, ale Swansea się na to nie zgodziło, a on siedział przez cały sezon na ławce i znów tracił rytm. Zadebiutował w pierwszej drużynie Swansea 3 października 2020 roku, w sezonie 2020/2021. Zastąpił w bramce chorego na żołądek Freddiego Woodmana. W wygranym meczu z Millwall pokazał pewną grę nogami i dobre podania, a w końcówce obronił strzał Jake’a Coopera. Po meczu mówił, że jest dumny z debiutu, ale musi chcieć więcej.
W styczniu 2022 roku został wypożyczony do Peterborough United, które po awansie walczyło o utrzymanie w Championship. W sezonie 2022/2023 był pierwszym bramkarzem Swansea i zagrał w 23 meczach, ale 21 stycznia 2023 roku w meczu z Queens Park Rangers doznał poważnej kontuzji kolana i do końca sezonu już nie zagrał.
30 sierpnia 2023 roku przeszedł do Fulham. Nie chciał przedłużać umowy ze Swansea, która wygasała w 2024 roku. W Fulham podpisał kontrakt do 2026 roku z opcją przedłużenia o rok. Mówił, że decyzja była bardzo łatwa: wielki klub z historią i tradycją, wspaniały stadion i trener Marco Silva. Pierwszym bramkarzem był tam Bernd Leno, więc Benda występował głównie we wczesnych rundach pucharów. We wrześniu 2024 roku w trzeciej rundzie Pucharu Ligi w Preston bronił w meczu, który zakończył się remisem 1:1 i rekordową serią rzutów karnych. Preston wygrał ją 16:15. W pierwszej połowie Benda świetnie odbił główkę Kesler-Haydena.
Latem 2025 roku, jak mówił, doszedł do wniosku, że w wieku około 25 lat chce po prostu grać, i zapragnął przekonać się, czy może być numerem jeden. Wypożyczono go na sezon do Millwall, ale 12 stycznia 2026 roku wrócił do Fulham po rozegraniu 10 meczów. 3 lutego 2026 roku Fulham wypożyczyło go do Feyenoordu do końca sezonu, bo klub z Rotterdamu stracił Justina Bijlowa, który odszedł do Genoi. W sierpniu 2026 roku jako wolny zawodnik przeszedł do Nottingham Forest i podpisał roczną umowę z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Mierzy 192 cm. Już w debiucie w Swansea zwracała uwagę jego pewna gra piłką nogami. Uważał, że dzisiejsi bramkarze muszą grać nogami niemal jak zawodnicy z pola, a młodzi dochodzą do tego poziomu tylko wtedy, gdy dobrze radzą sobie z piłką przy nodze. Po błędzie, jak mówił, trzeba go puścić i skupić się na następnej akcji.





