W III rundzie eliminacyjnej Ligi Europy Lech Poznań stoczy bój z AIK-iem Solna. Wicemistrzowie Szwecji mogą się okazać trudniejszą przeszkodą, niż się wydaje. Dlaczego? Zapraszamy do lektury kolejnego tekstu z cyklu „Rozpracowujemy rywali Polaków”.
AIK posiada dwie sekcje, piłkarską oraz hokejową, obie odnosiły duże sukcesy w dotychczasowej historii. 11 tytułów mistrza Szwecji w dorobku sekcji futbolowej to całkiem dobry wynik, a jeśli do tego dodamy osiem pucharów kraju, to wyjdzie na to, że Lech będzie miał do czynienia z jedną z najbardziej utytułowanych drużyn w kraju „Trzech Koron”. Potocznie o AIK-u mówi się „Gnagare”, co w tłumaczeniu na język polski oznacza „Gryzonie”. Nasuwa się pytanie: jak ostre kły mają te „Gryzonie” i czy są one w stanie skrzywdzić „Kolejorza”?

AIK jest aktualnym wicemistrzem Szwecji. W wyścigu o koronę w Allsvenskan zespół z Solnej obejrzał plecy Helsingborga. Warto zauważyć, że obie ekipy zmierzyły się ze sobą w ostatniej kolejce ubiegłego sezonu, lecz być może ze względu na fakt, że ten mecz nie zmieniłby układu tabeli, zakończyło się na remisie 1:1. W bieżącym sezonie „Gryzonie” również znajdują się w ścisłej czołówce ligi szwedzkiej. Obecnie zajmują trzecią lokatę – z czterema punktami straty do drugiego Malmö i pięcioma do prowadzącego Elfsborga. Jak do tej pory trener Andreas Alm upodobał sobie następujące ustawienie: Turina (Stamatopoulos) – Backman, N. Johansson, Lorentzson, P. Karlsson (Milosevic) – Lundberg, Kayongo-Mutumba, Danielsson, Lalawele (R. Persson), Tjernstrom (Quaison) – Kamara.
W drodze do III rundy eliminacyjnej Ligi Europy AIK poradził sobie z islandzkim FH Hafnafjordur. O awans nie było łatwo, w pierwszym starciu rozegranym w Solnej padł remis 1:1, dopiero na wyjeździe Szwedom udało się udowodnić swoją wyższość. O zwycięstwie 1:0 i awansie do kolejnej rundy zadecydował gol Lorentzsona.
AIK Solna – FH Hafnafjordur 1:1 (0:1)
Lundberg 56. – Gudnason 40.
AIK: Turina – Johansson, Backman, Lorentzson, Persson – Danielsson, Lundberg, Gustavsson, Borges, Lalawele (72. Kayongo-Mutumba) – Quaison (80. Kamara)
FH Hafnafjordur – AIK Solna 0:1 (0:1)
Lorentzson 40.
AIK: Turina – P. Karlsson, Johansson, Backman, Lorentzson – R. Persson, Danielsson, Lundberg, Gustavsson, Borges – Lalawele (62. Kayongo-Mutembe)
Najsłabszą stroną AIK-u jest ofensywa. Wicemistrzowie Szwecji w bieżącym sezonie Allsvenskan zdobyli zaledwie 20 bramek, co jest dopiero ósmym wynikiem w szesnastozespołowej lidze. Ekipie z Solnej można pozazdrościć za to linii defensywnej. 16 straconych goli to najlepszy wynik w lidze szwedzkiej, jednak jeśli spojrzymy na kadrę, to okaże się, że to nie jest nic dziwnego. Centralną postacią formacji obronnej jest Nils-Erik Johansson, który rozpoczynał swoją bogatą karierę w Bayernie Monachium. Później czterokrotny reprezentant kraju zakładał koszulkę FC Nürnberg, Blackburn Rovers i Leicesteru City, by w 2007 roku trafić do AIK-u. 32-latkowi dzielnie sekundują piłkarze o uznanej marce w Szwecji, Martin Lorentzson i Niklas Backman. To właśnie ten defensywny tercet należy uznać za najmocniejszy punkt ekipy trenera Alma.











