Asystent Tito Vilanovy powiedział, że największą uwagę skupia na meczu z Granadą. Dodał również, że najbliższy rywal zrobił postępy w ostatnim czasie i niełatwo będzie zatrzymać drużynę z Andaluzji.
FC Barcelona w najbliższym meczu ligowym zmierzy się z Granadą. W pierwszym spotkaniu klub z Andaluzji walczył zacięcie, ale w końcówce meczu stracił dwa gole i przegrał pojedynek. Natomiast w środę Katalończycy zmierzą się z Milanem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Jordi Roura uważa, że piłkarze „Blaugrany” bardziej się będą skupiać na spotkaniu ligowym z Granadą, by przybliżyć się do końcowego triumfu w Primera Division. ‒ Koncentrujemy się na meczu z Granadą, ponieważ liga jest dla nas najważniejsza. Zwycięstwo w tym meczu byłoby bardzo dużym krokiem naprzód ‒ powiedział Roura.
Asystent trenera Barcelony odniósł się również do sytuacji ligowej katalońskiego zespołu. Uważa, że jego zespół nie może spoczywać na laurach i musi dalej walczyć o najwyższe cele ‒ Jesteśmy w doskonałej sytuacji w lidze, ale nie powinno być to usprawiedliwieniem dla każdego rodzaju relaksu ‒ powiedział Hiszpan.
Roura wyraził się w kontekście najbliższego rywala. Hiszpan twierdzi, że zmiana szkoleniowca w zespole Granady odzwierciedliła się w dobrej grze piłkarzy i najbliższe spotkanie będzie bardzo trudne ‒ Udało im się zrobić krok do przodu. Oni pną się w górę i wiemy, że drużyny prowadzone przez Lucasa Alcaraza są wymagające i solidne. W ostatnich meczach grali bardzo dobrze i będą chcieli narzucić swój styl gry ‒ mówi Roura.










