Eskisehirspor zagra w przyszłym sezonie w Lidze Europy. Nic więc dziwnego, że ekipa z Turcji będzie chciała się wzmocnić. Obecnie celem numer jeden piątej drużyny minionego sezonu ligi tureckiej jest ponoć pomocnik reprezentacji Czech, Tomas Rosicky.
Przebywający obecnie w Polsce z reprezentacją Czech pomocnik ma za sobą jeden z najlepszych sezonów, odkąd pojawił się w Premiership. Tym razem jego dobra forma nie przeminęła z wiatrem nie wiadomo gdzie i kiedy.

Równie dobry rok ma za sobą ekipa Eskisehirsporu. Podopieczni Ersuna Yanala zajęli piąte miejsce w tabeli ligowej i zakwalifikowali się do europejskich pucharów. Prezydent klubu, Halil Unal, pragnie więc ściągnąć na Ataturk przynajmniej jednego piłkarza ze znanym nazwiskiem, który mógłby pomóc w rywalizacji z najlepszymi w Europie.
Unal, wraz z kilkoma innymi oficjelami klubu, przebywał już w Pradze, by spotkać się z agentem Rosickiego i omówić ewentualny transfer. Nie wiadomo jednak, czy w ogóle dojdzie on do skutku. Tomas podpisał nowy kontrakt z Arsenalem zaledwie trzy miesiące temu i być może wcale nie zamierza opuszczać The Emirates.
Jeżeli jednak Czech zdecyduje się na transfer, w Turcji spotka dawnego znajomego z boiska z czasów wspólnej gry w Borussii Dortmund. Piłkarzem Eskisehirsporu jest bowiem Brazylijczyk Dede. Na razie jednak Rosicky wraz z kolegami z pewnością woli skoncentrować się na Euro 2012 niż na ewentualnej zmianie klubu.











