Po wtorkowym zwycięstwie 3:1 nad Barceloną w półfinale Pucharu Króla Cristiano Ronaldo mógł być dumny zarówno ze swojej postawy, jak i gry kolegów z zespołu. Portugalski zawodnik dwukrotnie pokonał Pinto, zapewniając Realowi awans do finału.
Oprócz Ronaldo na listę strzelców wpisał się Raphael Varane i Jordi Alba. Trafienie tego ostatniego nie pomogło Katalończykom zmienić losów spotkania. Po meczu swojej radości nie ukrywał Ronaldo, słusznie uznając, że Real rozegrał świetne zawody.
– To był bardzo dobry mecz, graliśmy znakomicie. Od pierwszej do ostatniej minuty byliśmy bardzo skoncentrowani. Zagraliśmy lepiej niż Barcelona i strzeliliśmy trzy gole na Camp Nou, co jest niezwykle trudne. Ostatnio gramy tu bardzo dobrze. Gramy tu wręcz lepiej niż w domu. Musimy to kontynuować. Większość graczy lubi tutaj grać. Wszystko idzie w dobrym kierunku.
Kolejny pojedynek gigantów już w sobotę na Santiago Bernabeu. Obecnie Real w Primera Division traci do Barcelony aż 16 punktów.
– Pokonanie Barcelony zawsze jest źródłem wielkiej motywacji. La Liga jest mniej ważna, ponieważ mamy wiele punktów straty. Koncentrujemy się na Pucharze Króla i Lidze Mistrzów, ale z pewnością zrobimy wszystko, co w naszej mocy.
Warto zaznaczyć, że Ronaldo w ciągu ostatnich dwóch sezonów podczas każdej z sześciu wizyt na Camp Nou zdobywał bramkę.
– To miłe. Będę w książkach o historii hiszpańskiego futbolu.










