32-letni napastnik, który w finale Copa America zdobył dla „La Celeste” dwie bramki, przyznał, że jego nazwisko zostało wpisane na stałe w karty historii futbolu w Urugwaju.

— Ten tytuł znaczy dla mnie naprawdę wiele. Mój dziadek wygrał, ojciec i teraz ja. Trzy generacje, które prowadziły w tym turnieju. Nazwisko Forlan przejdzie do historii — powiedział świeżo upieczony mistrz Ameryki Południowej.
Uradowany Forlan przyznał: — To był skomplikowany mecz, ale zespół był wystarczająco dobry. Szybko zdobyta bramka ustawiła to spotkanie.
Urugwaj pokonał Paragwaj 3:0, zdobywając pierwszego gola w 11. minucie.
Urugwaj sięgnął po najcenniejsze trofeum w Ameryce Południowej po raz piętnasty. Tym samym wyprzedził Argentynę i przewodzi pod tym względem na kontynencie.











