24-letni Brazylijczyk Robinho od początku całego zamieszania z transferem Ronaldo w ramach, którego on na zasadzie wymiany miałby zmienić barwy klubowe, głośno domaga się pozwolenia na zmianę pracodawcy. Ale czy Real puści człowieka, który jest jednym z bardzo ważnych elementów zespołu?

Mocno zainteresowani pozyskaniem piłkarza są działacze Chelsea Londyn. Obecny trener Luis Felipe Scolari zachwycony był umiejętnościami Robinho, jeszcze za czasów kiedy prowadził reprezentację Brazylii. Teraz chce, by Robinho wzmocnił jego, i tak już silną drużynę. Czy to mu się uda? Z dnia na dzień szanse maleją, gdyż Robinho już nie domaga się pozwolenia na zmianę klubu. Głównym powodem zmiany decyzji jest nowy kontrakt, jaki zaproponowali mu włodarze Realu Madryt. Robinho jeżeli go podpisze to będzie reprezentował barwy „Królewskich” przez najbliższe cztery lata. W całą tę sytuację zamieszany jest również bramkarz Realu, Iker Casillas. Mistrz Europy przyznał, że wielokrotnie rozmawiał z Robinho i nakłaniał go do zmiany decyzji.
„Robinho to bardzo wartościowy zawodnik. Myślę, że potrzebuje trochę czasu by sobie całą tą sprawę przemyśleć. Bo tym zamieszaniu poczuł się trochę urażony i ja mu się nie dziwie, jednak wierze, że Robinho zostanie z nami”– mówił golkiper Realu.











