Rio Ferdinand zaprzeczył pogłoskom, jakoby Gareth Bale był na poziomie „La Pulgi” czy CR7. Zdaniem obrońcy Manchesteru United Walijczyk musi być jeszcze lepszy, aby można go było porównywać z najlepszymi obecnie piłkarzami świata.

Ferdinand komplementuje jednak piłkarza. Uważa, że Bale rozgrywa sezon życia w Tottenhamie. Pomocnik klubu z Londynu strzelił już 15 goli w Premier League, w tym wspaniałą bramkę z 25 metrów w ostatniej minucie derbów z West Hamem.
– Ludzie wymieniający nazwisko Bale’a w jednym szeregu z Ronaldo i Messim nie znają się na piłce. Gareth jest jednym z dwóch najlepszych zawodników w Anglii w tym sezonie, ale nie jest jeszcze na takim poziomie jak Portugalczyk i Argentyńczyk. Jeżeli będzie przez dwa albo trzy lata utrzymywać taką formę, wtedy możemy zacząć debatę. Moim zdaniem nikt wielkiej dwójce nie zagrozi jeszcze przez cztery, pięć sezonów – zakończył Ferdinand.
Tottenham prawdopodobnie sprzeda Walijczyka w letnim okienku transferowym. Zainteresowany jego usługami jest m.in. Real Madryt. Plotki nasiliły się, gdy nastąpił spadek formy Di Marii.











