ŁKS Łódź jest na dobrej drodze, by awansować do PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Kazimierza Moskala są liderem Fortuna 1. Ligi, a utrzymanie pozycji wydaje się niemal formalnością. Blisko promocji na szczebel centralny są także rezerwy ŁKS-u Łódź. Jednak chętnych do awansu jest więcej. Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Pogoń Grodzisk Mazowiecki oraz Legionovia również powalczą o awans? Kto skończy sezon na szczycie?
W czterech grupach 3. ligi dzieje się wiele. Na północy Olimpia Grudziądz walczy o powrót do 2. ligi, naciskana przez Gedanię Gdańsk, Pogoń II Szczecin czy Polonię Środa Wielkopolska. Natomiast w grupie czwartej Stal Stalowa Wola ma jeden punkt przewagi nad faworyzowaną Wieczystą Kraków i walka o jedyne miejsce premiowane awansem będzie trwać do ostatniej kolejki. W grupie pierwszej kandydatów do awansu jest aż czworo, lecz obecnie prym wiedzie w niej ŁKS II Łódź.
ŁKS II Łódź – kolejne rezerwy w 2. lidze?
Lech Poznań, Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin – jedynie te trzy kluby posiadają zespół rezerw na szczeblu centralnym. Młodzi piłkarze z Dolnego Śląska spisują się jednak poniżej oczekiwań i obecnie zajmują miejsce w strefie spadkowej. Ich miejsce w 2. lidze mogą zastąpić rezerwy ŁKS-u Łódź, które na cztery spotkania przed końcem rozgrywek są liderem swojej grupy. W minionej kolejce mierzyły się na wyjeździe z Mławianką Mława. W pojedynku dwóch najbardziej bramkostrzelnych ekip ligi nie zabrakło goli. Młodzi łodzianie wygrali 6:4, a hat-trickiem popisał się Grzegorz Glapka. 20-latek, który ma za sobą epizodyczny debiut w pierwszej drużynie ŁKS-u Łódź, zdobył już dziewięć goli dla zespołu Marcina Matysiaka.
Aby rezerwy ŁKS-u Łódź zawitały na szczebel centralny, muszą utrzymać swoją lokatę w tabeli. Zadanie wydaje się osiągalne, tym bardziej jeśli spojrzymy na pozostałe im do rozegrania spotkania. W najbliższej kolejce łodzianie zmierzą się co prawda z Legią II Warszawa, lecz jesienią rozgromili ją aż 7:0. Rezerwy klubu ze stolicy zajmują obecnie 5. miejsce ze stratą siedmiu punktów do lidera. Natomiast niewiele wskazuje na to, by włączyły się do walki o awans. W ostatnich trzech meczach ełkaesiacy zmierzą się z walczącymi o utrzymanie Wartą Sieradz i Olimpią Zambrów, a także z pewną utrzymania w lidze Pilicą Białobrzegi. Zatem rozpędzone rezerwy przyszłego beniaminka PKO BP Ekstraklasy są na dobrej drodze, by tak jak pierwszy zespół awansować do wyższej ligi. Marcin Matysiak i jego zespół nie przegrali od dziesięciu kolejek i nie wydaje się, by mieli wypuścić skromną przewagę na finiszu rozgrywek.
Fan niższych lig - 2. ligi w dół. Z zaciekawieniem spogląda na aspekt organizacyjny klubów sportowych oraz szeroko pojęty marketing sportu.
Prywatnie kibic GKS-u Bełchatów.
2. miejsce – tuż za ŁKS-em – zajmują piłkarze Legionovii. Zespół z województwa mazowieckiego w sezonie 2019/2020 spał ze szczebla centralnego i od tej pory nieskutecznie próbuje tam powrócić. Poprzednie sezony kończył na podium, lecz dwa lata temu Pogoń Grodzisk Mazowiecki i Świt Nowy Dwór Mazowiecki okazały się bezkonkurencyjne. Natomiast przed rokiem o punkt uprzedziła ich warszawska Polonia i to „Czarne Koszule” świętowały awans. W obecnych rozgrywkach Legionovia nie zamierza odpuszczać i na cztery kolejki przed końcem plasuje się tuż za ŁKS-em II Łódź. Ostatnio pokonała Broń Radom 2:1, zdobywając bramki już w pierwszej połowie. W 55. minucie rywale zdobyli bramkę kontaktową, lecz w dowiezieniu zwycięstwa nie przeszkodziła nawet czerwona kartka dla jednego z graczy wicelidera.
Zespół Michała Pirosa, który świętował ostatnio setny ligowy mecz w roli trenera „Novii”, na finiszu rozgrywek czekają arcytrudne starcia z bezpośrednimi konkurentami do awansu. Natomiast najbliższe spotkanie w Legionowie przyniesie nam kolejny hit 3. ligi: Legionovia – Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Następnie wicelider uda się do Mławy na mecz z Mławianką. Spotkanie to będzie pojedynkiem dwóch najlepszych obecnie strzelców ligi: Mateusza Stryjewskiego (Mławianka, 18 goli) oraz Szymona Wiejaka (Legionovia, 17 goli). W przedostatniej kolejce do Legionowa przyjadą rezerwy Legii Warszawa. Być może decydujące starcie Legionovia rozegra w Sieradzu, z tamtejszą Wartą. Dla obu zespołów może być to mecz o wszystko. Przypomnijmy, że beniaminek 3. ligi walczy o utrzymanie na tym poziomie rozgrywkowym.
Świt w pogoni za 2. ligą
W poprzedniej (29.) kolejce ŁKS II Łódź mierzył się z bezpośrednim rywalem do awansu, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W starciu liderów padł remis 1:1, a w ligowej tabeli zachowano status quo. Obie ekipy wciąż dzieli zaledwie jedno „oczko”, a także… Legionovia. Wszystkie zespoły rozegrały po 30 spotkań, w których rywalizowały o ligowe punkty, lecz najlepsze trzy zespoły mieszczą się zaledwie w dwóch punktach! Taki stan rzeczy sprawia, że walka o szczebel centralny w tej grupie będzie ekscytująca. Tym bardziej że Świt Nowy Dwór Mazowiecki w najbliższej kolejce zmierzy się z Legionovią. Ten mecz może wyjaśnić wiele, w przypadku porażki któryś zespół najpewniej wypisze się bowiem z walki o awans.
Nowodworzanie, wśród których prym wiedzie strzelec szesnastu goli 31-letni Arkadiusz Ciach, spisują się ostatnio bardzo dobrze. Ostatni raz przegrali w pierwszy weekend kwietnia, a od tej pory ponownie zadomowili się w ścisłej czołówce ligi. Zespół Mariusza Miecznikowskiego do 14. kolejki nie spadał poniżej 2. miejsca w tabeli. W wyniku gorszej dyspozycji Świtu zespół spadł maksymalnie na 7. lokatę, lecz teraz ponownie walczy o najwyższe cele. Oprócz spotkania z Legionovią Świt czekają starcia z rezerwami Jagiellonii Białystok oraz innym pretendentem do awansu, Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Sezon zakończy na własnym obiekcie meczem z Pelikanem Łowicz. Obecnie trzecia drużyna ma najtrudniejszy kalendarz ze wszystkich ekip walczących jeszcze o awans. Tym samym może najwięcej stracić, ale i zyskać. Ewentualne zwycięstwa nad Legionovią i Pogonią pozbawią rywali marzeń, a Świt przybliży się do powrotu na szczebel centralny.
Atak Pogoni z drugiego rzędu
ŁKS II Łódź – 58 punktów. Legionovia oraz Świt Nowy Dwór Mazowiecki – 57 punktów. Natomiast czwarta w tabeli Pogoń Grodzisk Mazowiecki ma 56 „oczek” i również może powalczyć o awans i powrót do 2. ligi po roku przerwy. Między 16. a 24. kolejką to właśnie „Czerwono-biali” przewodzili w ligowej tabeli i byli na dobrej drodze ku wygraniu ligi. Późniejsze straty punktów przyniosły przetasowania w tabeli i spadek Pogoni. W ostatnich sześciu meczach gracze z Grodziska czterokrotnie remisowali, w tym ostatnio z Sokołem Ostróda (2:2). Takie wyniki utrudniają im walkę o awans, który jednak jest jeszcze możliwy. W czterech ostatnich kolejkach Pogoń zmierzy się z Ursusem Warszawa, Bronią Radom, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki oraz Mławianką.
Wiosną radzi sobie bez swojego najlepszego strzelca Jeana Franco Sarmiento, lecz zespół z doświadczonymi Michałem Wrzesińkim czy Michałem Lewickim wciąż jest na fali. Jednak liga to niejedyne rozgrywki, w których Pogoń ma jeszcze szanse na sukces. 7 czerwca rozegra finał regionalnego Pucharu Polski przeciwko Legii II Warszawa.
Rezerwy ŁKS-u Łódź czy ktoś inny?
Walka o awans wkracza w decydującą fazę. Cztery zespoły, cztery spotkania do końca oraz tylko dwa punkty różnicy. ŁKS, Świt, Legionovia i Pogoń przystępują do walki, w której nie ma miejsca na błędy. Atmosferę podgrzewają bezpośrednie spotkania pretendentów do awansu. Już w najbliższy weekend któryś z kandydatów do wygrania ligi może odpaść z peletonu. Bezpośrednie starcia Świtu Nowy Dwór Mazowiecki z Legionovią i Pogonią mogą pomóc w odpowiedzi na najważniejsze pytanie już wcześniej. Czy młodzi piłkarze ŁKS-u II Łódź utrzymają minimalną przewagę nad rywalami i podobnie jak pierwszy zespół awansują wyżej? W grupie pierwszej 3. ligi zapowiada się ekscytująca walka do ostatnich minut sezonu!
Komentarze
Nikt jeszcze nie skomentował tego tekstu. Bądź pierwszy.
ŁKS Łódź jest na dobrej drodze, by awansować do PKO BP Ekstraklasy. Podopieczni Kazimierza Moskala są liderem Fortuna 1. Ligi, a utrzymanie pozycji wydaje się niemal formalnością. Blisko promocji na szczebel centralny są także rezerwy ŁKS-u Łódź. Jednak chętnych do awansu jest więcej. Świt Nowy Dwór Mazowiecki, Pogoń Grodzisk Mazowiecki oraz Legionovia również powalczą o awans? Kto skończy sezon na szczycie?
W czterech grupach 3. ligi dzieje się wiele. Na północy Olimpia Grudziądz walczy o powrót do 2. ligi, naciskana przez Gedanię Gdańsk, Pogoń II Szczecin czy Polonię Środa Wielkopolska. Natomiast w grupie czwartej Stal Stalowa Wola ma jeden punkt przewagi nad faworyzowaną Wieczystą Kraków i walka o jedyne miejsce premiowane awansem będzie trwać do ostatniej kolejki. W grupie pierwszej kandydatów do awansu jest aż czworo, lecz obecnie prym wiedzie w niej ŁKS II Łódź.
ŁKS II Łódź – kolejne rezerwy w 2. lidze?
Lech Poznań, Śląsk Wrocław oraz Zagłębie Lubin – jedynie te trzy kluby posiadają zespół rezerw na szczeblu centralnym. Młodzi piłkarze z Dolnego Śląska spisują się jednak poniżej oczekiwań i obecnie zajmują miejsce w strefie spadkowej. Ich miejsce w 2. lidze mogą zastąpić rezerwy ŁKS-u Łódź, które na cztery spotkania przed końcem rozgrywek są liderem swojej grupy. W minionej kolejce mierzyły się na wyjeździe z Mławianką Mława. W pojedynku dwóch najbardziej bramkostrzelnych ekip ligi nie zabrakło goli. Młodzi łodzianie wygrali 6:4, a hat-trickiem popisał się Grzegorz Glapka. 20-latek, który ma za sobą epizodyczny debiut w pierwszej drużynie ŁKS-u Łódź, zdobył już dziewięć goli dla zespołu Marcina Matysiaka.
Aby rezerwy ŁKS-u Łódź zawitały na szczebel centralny, muszą utrzymać swoją lokatę w tabeli. Zadanie wydaje się osiągalne, tym bardziej jeśli spojrzymy na pozostałe im do rozegrania spotkania. W najbliższej kolejce łodzianie zmierzą się co prawda z Legią II Warszawa, lecz jesienią rozgromili ją aż 7:0. Rezerwy klubu ze stolicy zajmują obecnie 5. miejsce ze stratą siedmiu punktów do lidera. Natomiast niewiele wskazuje na to, by włączyły się do walki o awans. W ostatnich trzech meczach ełkaesiacy zmierzą się z walczącymi o utrzymanie Wartą Sieradz i Olimpią Zambrów, a także z pewną utrzymania w lidze Pilicą Białobrzegi. Zatem rozpędzone rezerwy przyszłego beniaminka PKO BP Ekstraklasy są na dobrej drodze, by tak jak pierwszy zespół awansować do wyższej ligi. Marcin Matysiak i jego zespół nie przegrali od dziesięciu kolejek i nie wydaje się, by mieli wypuścić skromną przewagę na finiszu rozgrywek.
Legionovia nie odpuszcza
2. miejsce – tuż za ŁKS-em – zajmują piłkarze Legionovii. Zespół z województwa mazowieckiego w sezonie 2019/2020 spał ze szczebla centralnego i od tej pory nieskutecznie próbuje tam powrócić. Poprzednie sezony kończył na podium, lecz dwa lata temu Pogoń Grodzisk Mazowiecki i Świt Nowy Dwór Mazowiecki okazały się bezkonkurencyjne. Natomiast przed rokiem o punkt uprzedziła ich warszawska Polonia i to „Czarne Koszule” świętowały awans. W obecnych rozgrywkach Legionovia nie zamierza odpuszczać i na cztery kolejki przed końcem plasuje się tuż za ŁKS-em II Łódź. Ostatnio pokonała Broń Radom 2:1, zdobywając bramki już w pierwszej połowie. W 55. minucie rywale zdobyli bramkę kontaktową, lecz w dowiezieniu zwycięstwa nie przeszkodziła nawet czerwona kartka dla jednego z graczy wicelidera.
Zespół Michała Pirosa, który świętował ostatnio setny ligowy mecz w roli trenera „Novii”, na finiszu rozgrywek czekają arcytrudne starcia z bezpośrednimi konkurentami do awansu. Natomiast najbliższe spotkanie w Legionowie przyniesie nam kolejny hit 3. ligi: Legionovia – Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Następnie wicelider uda się do Mławy na mecz z Mławianką. Spotkanie to będzie pojedynkiem dwóch najlepszych obecnie strzelców ligi: Mateusza Stryjewskiego (Mławianka, 18 goli) oraz Szymona Wiejaka (Legionovia, 17 goli). W przedostatniej kolejce do Legionowa przyjadą rezerwy Legii Warszawa. Być może decydujące starcie Legionovia rozegra w Sieradzu, z tamtejszą Wartą. Dla obu zespołów może być to mecz o wszystko. Przypomnijmy, że beniaminek 3. ligi walczy o utrzymanie na tym poziomie rozgrywkowym.
Świt w pogoni za 2. ligą
W poprzedniej (29.) kolejce ŁKS II Łódź mierzył się z bezpośrednim rywalem do awansu, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W starciu liderów padł remis 1:1, a w ligowej tabeli zachowano status quo. Obie ekipy wciąż dzieli zaledwie jedno „oczko”, a także… Legionovia. Wszystkie zespoły rozegrały po 30 spotkań, w których rywalizowały o ligowe punkty, lecz najlepsze trzy zespoły mieszczą się zaledwie w dwóch punktach! Taki stan rzeczy sprawia, że walka o szczebel centralny w tej grupie będzie ekscytująca. Tym bardziej że Świt Nowy Dwór Mazowiecki w najbliższej kolejce zmierzy się z Legionovią. Ten mecz może wyjaśnić wiele, w przypadku porażki któryś zespół najpewniej wypisze się bowiem z walki o awans.
Nowodworzanie, wśród których prym wiedzie strzelec szesnastu goli 31-letni Arkadiusz Ciach, spisują się ostatnio bardzo dobrze. Ostatni raz przegrali w pierwszy weekend kwietnia, a od tej pory ponownie zadomowili się w ścisłej czołówce ligi. Zespół Mariusza Miecznikowskiego do 14. kolejki nie spadał poniżej 2. miejsca w tabeli. W wyniku gorszej dyspozycji Świtu zespół spadł maksymalnie na 7. lokatę, lecz teraz ponownie walczy o najwyższe cele. Oprócz spotkania z Legionovią Świt czekają starcia z rezerwami Jagiellonii Białystok oraz innym pretendentem do awansu, Pogonią Grodzisk Mazowiecki. Sezon zakończy na własnym obiekcie meczem z Pelikanem Łowicz. Obecnie trzecia drużyna ma najtrudniejszy kalendarz ze wszystkich ekip walczących jeszcze o awans. Tym samym może najwięcej stracić, ale i zyskać. Ewentualne zwycięstwa nad Legionovią i Pogonią pozbawią rywali marzeń, a Świt przybliży się do powrotu na szczebel centralny.
Atak Pogoni z drugiego rzędu
ŁKS II Łódź – 58 punktów. Legionovia oraz Świt Nowy Dwór Mazowiecki – 57 punktów. Natomiast czwarta w tabeli Pogoń Grodzisk Mazowiecki ma 56 „oczek” i również może powalczyć o awans i powrót do 2. ligi po roku przerwy. Między 16. a 24. kolejką to właśnie „Czerwono-biali” przewodzili w ligowej tabeli i byli na dobrej drodze ku wygraniu ligi. Późniejsze straty punktów przyniosły przetasowania w tabeli i spadek Pogoni. W ostatnich sześciu meczach gracze z Grodziska czterokrotnie remisowali, w tym ostatnio z Sokołem Ostróda (2:2). Takie wyniki utrudniają im walkę o awans, który jednak jest jeszcze możliwy. W czterech ostatnich kolejkach Pogoń zmierzy się z Ursusem Warszawa, Bronią Radom, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki oraz Mławianką.
Wiosną radzi sobie bez swojego najlepszego strzelca Jeana Franco Sarmiento, lecz zespół z doświadczonymi Michałem Wrzesińkim czy Michałem Lewickim wciąż jest na fali. Jednak liga to niejedyne rozgrywki, w których Pogoń ma jeszcze szanse na sukces. 7 czerwca rozegra finał regionalnego Pucharu Polski przeciwko Legii II Warszawa.
Rezerwy ŁKS-u Łódź czy ktoś inny?
Walka o awans wkracza w decydującą fazę. Cztery zespoły, cztery spotkania do końca oraz tylko dwa punkty różnicy. ŁKS, Świt, Legionovia i Pogoń przystępują do walki, w której nie ma miejsca na błędy. Atmosferę podgrzewają bezpośrednie spotkania pretendentów do awansu. Już w najbliższy weekend któryś z kandydatów do wygrania ligi może odpaść z peletonu. Bezpośrednie starcia Świtu Nowy Dwór Mazowiecki z Legionovią i Pogonią mogą pomóc w odpowiedzi na najważniejsze pytanie już wcześniej. Czy młodzi piłkarze ŁKS-u II Łódź utrzymają minimalną przewagę nad rywalami i podobnie jak pierwszy zespół awansują wyżej? W grupie pierwszej 3. ligi zapowiada się ekscytująca walka do ostatnich minut sezonu!
𝐊𝐎𝐍𝐈𝐄𝐂. Co to był za mecz!🤯 ŁKS II wygrywa na wyjeździe 6:4 z Mławianką Mława.
⚽️⚽️⚽️ Grzegorz Glapka
⚽️ Jakub Piotrowski
⚽️ Wiktor Kościuk
⚽️ Jan Łabędzki
📷 @LensStrong
𝐊𝐎𝐍𝐈𝐄𝐂. Co to był za mecz!🤯 ŁKS II wygrywa na wyjeździe 6:4 z Mławianką Mława.
⚽️⚽️⚽️ Grzegorz Glapka
⚽️ Jakub Piotrowski
⚽️ Wiktor Kościuk
⚽️ Jan Łabędzki
📷 @LensStrong
100 ligowych meczów Michała Pirosa w roli trenera Legionovii! 😀
Tym jubileuszowym było wczorajsze spotkanie z Ursusem. Bilans? 58 zwycięstw, 24 remisy i 18 porażek, co daje 198 punktów (średnia 1,98 na mecz) 💪🔝
Panie trenerze, gratulujemy! 🤝
⚪🟡🔴
#NoviaDawaj
100 ligowych meczów Michała Pirosa w roli trenera Legionovii! 😀
Tym jubileuszowym było wczorajsze spotkanie z Ursusem. Bilans? 58 zwycięstw, 24 remisy i 18 porażek, co daje 198 punktów (średnia 1,98 na mecz) 💪🔝
Panie trenerze, gratulujemy! 🤝
⚪🟡🔴
#NoviaDawaj