Zwycięstwo lub remis Górnika Zabrze w meczu przed własną publicznością z Wartą Poznań oznaczało awans gospodarzy do Ekstraklasy. Plany zabrzan popsuł jednak Piotr Reiss, który dwukrotnie pokonał bramkarza miejscowych.

Były to trafienia nr 14 i 15 w karierze Reissa przeciwko Górnikowi. Dwanaście z tych bramek napastnik zdobył jeszcze w barwach Lecha Poznań. – Przeciwko Górnikowi zawsze grało mi się dobrze – powiedział snajper Warty.
Z występu swego podopiecznego był zadowolony trener „Zielonych”, Marek Czerniawski, który w samych superlatywach wypowiadał się o jego wczorajszej grze.
– Piotr zrobił dziś majstersztyk. Czekałem na jego świetny występ od początku rundy. Nie chodzi nawet o dwie bramki, ale o asystę do Kaźmierowskiego. Cieszę się, że liczna publiczność i telewidzowie mogli zobaczyć, jak w wieku 38 lat można grać i podchodzić do wykonywania zawodu – chwalił swego zawodnika szkoleniowiec Warty.











