Pepe Reina przyznał, że wsparcie kibiców Liverpoolu będzie kluczowe w czwartkowym spotkaniu Ligi Europy z Zenitem Sankt Petersburg. W pierwszym spotkaniu angielska drużyna przegrała 0:2.
Przed Liverpoolem trudna przeszkoda do pokonania. Zenit przyjedzie z dwubramkową zaliczką, dzięki czemu rosyjski zespół będzie faworytem. Świadomy wielkiego wyzwania jest bramkarz Liverpoolu.

– To będzie trudne zarówno dla nas, jak i kibiców. Musimy od początku pokazać charakter, przede wszystkim w pierwszych 15-20 minutach, aby zdobyć ludzi, którzy są za nami. Oni będą z nami nawet w najgorszych momentach. Fakt, że gramy wieczorem, robi różnicę. Kibice przychodzą wtedy na mecz bardziej podekscytowani. Trudno to wytłumaczyć, ale to inny rodzaj atmosfery. Nie ma wątpliwości, że fani mogą zrobić różnicę.
Reina dodał, że nastawienie zespołu jest na odpowiednim poziomie.
– Mentalność zawodników w meczach, kiedy wiedzą, że muszą wygrać dwiema lub trzema bramkami, jest inna. Musimy być pewni, że możemy to osiągnąć, dzięki czemu będzie nam łatwiej. Jestem nastawiony optymistycznie. Będzie bardzo trudno o korzystny wynik, ale jeśli kibice będą z nami, może to się udać.
Początek meczu Liverpoolu z Zenitem w czwartek o godz. 21:05.











