Barcelona nie może być pewna zakontraktowania Neymara. Do gry włączył się bowiem Real Madryt. Prezes „Królewskich” planuje wyłożyć na genialnego Brazylijczyka astronomiczną kwotę – 100 milionów euro.
Florentino Perez nie zapomniał o Neymarze. Brazylijczyk ponoć wyraził chęć gry w Europie i prezes Realu chce poczynić kroki w celu sprowadzenia utalentowanego piłkarza do Madrytu. „Królewscy” starają się o młodą gwiazdę reprezentacji Brazylii już od dłuższego czasu, jednak Neymarowi bliżej było do Barcelony.

Jeżeli Florentino Perezowi uda się skusić Neymara, jego transfer przebije nawet przyjście Cristiano Ronaldo do Madrytu w 2009 roku. Prezes klubu ze stolicy Hiszpanii może przeznaczyć na ten cel nawet 100 milionów euro. Brazylijczyk jest maszyną do zarabiania pieniędzy. Już teraz ma kontrakty reklamowe z takimi korporacjami, jak: Unilever, Red Bull, Panasonic, Nike czy Banco Santander.
Neymar w Santosie zarabia ponad 7 milionów euro rocznie na mocy samego kontraktu sportowego. Zysk z reklam to niecałe 5 milionów, co łącznie daje sumę 12 milionów euro. Jeżeli przeniesie się do Madrytu, Perez zagwarantuje mu płacę w wysokości 10 milionów euro w zamian za 70% praw do wizerunku. To może się okazać decydujące w wyborze przyszłego klubu.











