Zawodnik Espanyolu Barcelona Raul Rodriguez przyznał się, że w ostatnich minutach meczu z Barceloną zagrał piłkę ręką w polu karnym, dodając jednak, że to nie on jest sędzią i nie do niego należy podejmowanie decyzji.
Przy stanie 1:1 zagotowało się w polu karnym gospodarzy, którzy rozpaczliwie próbowali wybić piłkę w boisko. Barcelonie udało się oddać strzał, który przed linią bramkową ręką wybił Raul Rodriguez. Sędzia powinien przerwać grę i pokazać drugą żółtą kartkę dla Hiszpana, dyktując tym samym rzut karny dla gości.

– Piłka uderzyła mnie w rękę, ale to nie ja jestem sędzią – cytuje Rodrigueza „Marca”. – Myślę, że zbyt wiele rzeczy działo się przez 90 minut, aby ograniczać się tylko do tej jednej sytuacji – dodał.
Defensor Espanyolu zwrócił uwagę na to, jak ważny jest osiągnięty przez jego klub remis z mistrzem Hiszpanii. – Drużyna będzie jeszcze silniejsza (po tym remisie – przyp. red.) – wyznał. – Ważniejsze jest to, że my zdobyliśmy punkt, nie to, że „Barca” straciła dwa.
Po meczu to się przyznał a w trakcie to cicho
siedział.
Brawo za szczerość i za przyznanie się chociaż po
fakcie... A sędzia fraj.er niech się schowa z takim
sędziowaniem . Daremni sędziowie pzdr. Visca el
Barca!!!
Mimo że zagrał ręką to nie zmienia to faktu, że
Espanyol wywalczył ten remis (chociaż w trochę
niesprawiedliwy sposób).
To tak jakbym ukradł milion dolarów, wydał szybko
całą sumę i po fakcie się przyznał, że coś
ukradłem... Ale brawa dla Espanyolu za ambitną
walkę w meczach z Barceloną, szkoda, że z realem
tylko wystawiają gołe pośladki na najmniejszy
wymiar kary...
CO WY CHCECIE?BO LUBICIE BARCE TO WSZYSCY WSIADAJĄ
NA TEGO ZAWODNIKA.ILE JEST TAKICH MECZY W KTÓRYCH
PADAJĄ TAKIE KONTROWERSYJNE SYTUACJĘ.ZAWSZE TAK
BEDZIE NIE MA SĘDZIÓW IDEALNYCH.CIEKAWE CZY BYŚCIE
SIE PRZYZNALI W TRAKCIE MECZU DO RĘKI...Gówno
PRAWDA NIKT BY SIE NIE PRZYZNAŁ.
A co,pilkarze Barcy biegna do sedziego i prosza o
zmiane decyzji,gdy pomyli sie na ich korzysc?