Sergio Ramos uważa, że nawet jeśli Real Madryt przegra nadchodzący mecz z Barceloną, to nie będzie to przekreślało szans „Królewskich” na wygranie La Liga.
Aktualni mistrzowie są obecnie na szóstym miejscu w ligowej tabeli. Do swoich rywali tracą aż osiem punktów. Obrońca „Królewskich” uważa jednak, że jego drużyna ma wszystko co trzeba, żeby na koniec sezonu wznieść mistrzowski puchar.

– Nawet jeśli przegramy El Clasico, kwestia mistrzostwa nie zostanie jeszcze rozstrzygnięta. Oczywiście, 11 punktów to dużo. Jednakże nie takie straty w przeszłości były niwelowane – mówi Ramos.
W ostatnim wysoko wygranym meczu przeciwko Deportivo były obrońca Sevilli był wyróżniającym się zawodnikiem, mimo że nie grał na pozycji, na której do tej pory wystawiał go Mourinho. W tym spotkaniu wystąpił na prawej stronie obrony.
– Myślę, że zagrałem z prawej strony, ponieważ trener chciał dać odpocząć naszemu regularnemu prawemu obrońcy. Preferuję jednak środek obrony. Nie będzie jednak dla mnie problemem, jeśli trener będzie chciał mnie wystawiać tam częściej.











