Raków Częstochowa kompletuje kadrę przed nadchodzącym sezonem. "Medaliki" w ramach letniego okienka transferowego stawiają na zawodników z dużym potencjałem sprzedażowym, nie inaczej jest także tym razem. Dawid Kroczek w przyszłym sezonie będzie mógł skorzystać z usług Adina Molnara, węgierskiego prawoskrzydłowego. 22-latek przeprowadził się do Polski na zasadzie transferu definitywnego, a jego umowa z nowym pracodawcą będzie obowiązywała do końca sezonu 2029/2030. Zawiera ona również opcję jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Raków dopiął piąty letni transfer
Raków Częstochowa w ramach letniego okienka transferowego przed sezonem 2026/2027 pozyskuje głównie zawodników perspektywicznych, których sprzedaż w przyszłości może przynieść klubowi duży zysk finansowy. Oliwier Kwiatkowski, Jakub Jendryka czy Tarik Karić, to gracze, w których z pewnością drzemie duży potencjał, a zadaniem „Medalików” jest go odblokować. Kolejnym z młodych piłkarzy dołączających do drużyny Dawida Kroczka latem jest Adin Molnar. 22-letni Węgier to zawodnik uniwersalny, który może grać po obu flankach wahadła, natomiast Częstochowianie opisują go także jako ofensywnego pomocnika. Molnar parafował dokument, który będzie obowiązywał co najmniej do 30 czerwca 2030 roku, aczkolwiek zawarta jest w nim również opcja rocznego przedłużenia. Adin w swojej karierze pokazywał, że potrafi zdobywać bramki czy asystować, ale czy tak samo będzie w Polsce? O tym przekonamy się niedługo.
Jó reggelt, Medaliki! 👋🇭🇺
Ádin Molnár został nowym piłkarzem Rakowa Częstochowa! 22-latek przenosi się do nas na zasadzie transferu definitywnego z MTK Budapeszt.
Szczegóły 👉 https://t.co/yXzdtkUKEy#MOLNAR2030 pic.twitter.com/u7aKHp3IY6
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) July 8, 2026
„Medaliki” nie były jednak osamotnione w walce o podpis Węgra. O jego angaż zabiegała również Sparta Praga oraz holenderskie SC Heerenveen, jednak wahadłowy wybrał projekt przedstawiony przez Częstochowian. Z informacji podanych przez Szymona Janczyka wynika, że Raków miał zapłacić zespołowi z Budapesztu kwotę rzędu 750 tysięcy euro. W kontekście ewentualnych przenosin do Rakowa wymieniało się także Oskara Falleniusa ze szwedzkiego Djurgardens IF, natomiast 24-letni Szwed był traktowany jako opcja rezerwowa, na wypadek gdyby transfer z udziałem Molnara nie doszedł do skutku.
Gracz dający liczby
Adin Molnar szlaki swojej profesjonalnej kariery piłkarskiej przecierał w barwach MTK Budapest. W sezonie 2022/2023 skrzydłowy wywalczył ze swoją drużyną promocję na najwyższy szczebel rozgrywkowy na Węgrzech, jednakże jego wpływ na odniesiony sukces był niewielki. Kampanię 2023/2024 spędził na wypożyczeniu w drugoligowym zespole Kozarmisleny FC, gdzie pokazał, że potrafi dać drużynie sporo w grze ofensywnej. Po powrocie do klubu macierzystego, w stołecznym klubie regularnie pojawiał się na placu gry, a w 33 rozegranych spotkaniach strzelił 1 bramkę oraz zanotował 9 asyst.
Ostatni rok był dla niego jeszcze okazalszy. 22-latek stał się podstawowym graczem swojego zespołu, a jego wkład w grę niedaleko przeciwnej bramki był jeszcze większy. Molnar bowiem w 33 meczach posyłał futbolówkę do siatki aż 10-krotnie oraz 4-krotnie obsługiwał kolegów z drużyny decydującym podaniem.
Nazwisko w Polsce znane
Adin Molnar nie będzie pierwszym zawodnikiem o tym na naszej ziemi. W Pogonii Szczecin występuje bowiem Rajmund Molnar, a co ciekawe obaj mieli okazję grać razem w jednym zespole. Na występy gracza „Dumy Pomorza” będziemy musieli jeszcze nieco poczekać, jest on bowiem w trakcie rehabilitacji po zerwaniu więzadła krzyżowego. Ponadto Adin oraz Rajmund występowali wspólnie w młodzieżowych strukturach kadry narodowej Węgier.
Przeczytaj również:
– Radomiak Radom pozyskał byłego gracza Lechii Gdańsk