Kryspin Szcześniak miał być solidnym uzupełnieniem defensywy Radomiaka Radom. Jednak wypożyczony z Górnika Zabrze stoper w pucharowym starciu z Avią Świdnik przedwcześnie opuścił plac gry na noszach z powodu odniesionej kontuzji. Radomianie za pośrednictwem środków masowego przekazu poinformowali, że środkowy obrońca zerwał więzadło krzyżowe przednie, uszkodził obie łąkotki oraz chrząstkę stawową.
Kryspin Szcześniak w ramach letniego okienka transferowego na zasadzie rocznego wypożyczenia zamienił Zabrze na Radom. Środkowy obrońca wzmocnił tym samym szeregi defensywne Radomian, a sam zyskał możliwość regularniejszej gry, niż miałoby to miejsce przy Roosevelta. Przez większość dotychczasowego sezonu Kryspin był podstawowym stoperem „Zielonych”, najpierw tworząc duet z Adrianem Dieguezem, a następnie z Filipem Koperskim. Ostatnio stracił jednak miejsce w składzie na rzecz Kameruńczyka Steve’a Kingue, w związku z czym trener John Carver desygnował go do gry od pierwszej minuty w pucharowym starciu z Avią Świdnik.
Radomiak Radom przekazuje fatalne wieści
Nie dość, że Radomianie odpadli z krajowego pucharu z drugoligowcem, to w 56. minucie na placu gry doszło do niebezpiecznego zjawiska. Kryspin Szcześniak upadł na murawę bez wcześniejszego kontaktu z rywalem, łapiąc się za swoje kolano. Stoper nie był zdolny do opuszczenia boiska o własnych siłach, w związku z czym został zniesiony na noszach. To nie zwiastowało dobrze.
W niedzielny wieczór Radomiak Radom przekazał informacje dotyczące stanu zdrowotnego 25-latka. W komunikacie czytamy, iż badanie rezonansem magnetycznym wykazało zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, uszkodzenie obu łąkotek oraz chrząstki stawowej. 2 listopada zawodnik urodzony w Gorzowie Wielkopolskim ma przejść zabieg operacyjny. W związku z tym najprawdopodobniej nie zobaczymy już Kryspina na murawie w obecnie trwającym sezonie.
Szcześniak w trykocie Radomiaka Radom rozegrał dotąd 12 spotkań, 10 w ramach PKO BP Ekstraklasy oraz dwa w Pucharze Polski.
Przeczytaj również:
– Essam Abdelhamid. Epidemia tycich móżdżków [FELIETON]










