Po pozyskaniu przez Barcelonę Zlatana Ibrahimovicia, Szwed stał się najlepiej opłacanym graczem klubu. Obecnie trwają negocjacje w sprawie nowego kontraktu dla Lionela Messiego. Sytuację tę postanowili wykorzystać włodarze… Manchesteru City.

Szejkowie arabscy nie rezygnują z budowy wielkiej drużyny na City of Manchester Stadium. Jednym z wymarzonych przez nich piłkarzy jest Lionel Messi. Starają się oni, jak mogę, by Argentyńczyk znalazł się w Anglii. Jednak zimą z jego pozyskania nic nie wyszło, chociaż przedstawiciele „The Citizens” byli gotowi zapłacić za mistrza olimpijskiego z Pekinu 150 milionów euro, a jemu samemu 12 milionów euro za sezon. Obecnie próbują wykorzystać przedłużające się negocjacje w sprawie jego nowego kontraktu. Wpadli na bardzo ciekawy pomysł. Wysłali Messiemu do Barcelony pusty czek, na którym Argentyńczyk ma napisać, ale Anglicy mają za niego dać, by stał się ich zawodnikiem. Wypada docenić twórczość włodarzy ManCity, ale trzeba przyznać, że raczej nie ma większych szans powodzenia.











