Dzisiaj rozgrywki zaczynają drużyny z Pucharu UEFA. Pomimo że jest to liga słabsza od Pucharu Mistrzów, w ramach którego mecze rozgrywane były w ostatni wtorek i środę, może okazać się równie ekscytująco.

Podobnie jak w Lidze Mistrzów, tutaj również wszystkie 32 drużyny są podzielone na osiem grup, z tym że wszystkie grupy rozgrywają swoje mecze w ten sam dzień.
Grupa A
W grupie A obejrzymy spotkania pomiędzy Schalke Gelsenkirchen a Paris Saint-Germain oraz Twente Enschede a Racing de Santander. Pierwszy rozpocznie się mecz w Niemczech; ekipa sponsorowana przez GAZPROM ostatnio nie błyszczy formą, a ostatnie trzy remisy w rzędu mówią same za siebie. Francuzi zaś na pewno będą chcieli wywieźć jakieś punkty z niemieckiego terytorium. Emocje gwarantowane.
W drugim meczu tej grupy, pomiędzy Twente a Racingiem, również może zdarzyć się wszystko, choć polscy kibice raczej tego widowiska oglądać nie będą. W drużynie gości nie ma już Ebiego Smolarka, a w tym samym czasie rozgrywane są spotkania, w których grają bardziej znani zawodnicy.
Grupa B
Galatasaray Stambuł – Olympiakos Pireus, czyli spotkanie bałkańsko-euroazjatyckie. Turcy pewnie awansowali do fazy grupowej PUEFA, ogrywając szwajcarską AC Bellinzonę, zaś ich rywale z Grecji jeszcze wyżej pokonali duńskie FC Nordsjaelland. Biorąc pod uwagę południowoeuropejską wolę do walki, mecz ten może być niezwykle zacięty, ciekawy, wręcz fascynujący.
Drugie spotkanie pomiędzy Herthą a Benficą Lizbona powinno zobrazować nam formę obu ekip w tym sezonie. W tabelach swoich lig są one tuż za czołówką. Piłkarze z Lizbony będą chcieli zgarnąć tutaj trzy cenne punkty, jednak z pewnością podopieczni Lucien’a Favre’a skóry na własnym terenie sprzedać nie zechcą.
Grupa C
Moim zdaniem w grupie C tylko jedno spotkanie powinno zwrócić uwagę większości kibiców futbolu. Chodzi o pojedynek: Sevilla FC – VfB Stuttgart. Hiszpanom w tym sezonie idzie w lidze znacznie lepiej, są na drugim miejscu w tabeli i widać po ich grze, że wiele się zmieniło od zeszłego roku.
Nie można też zapominać o pojedynku: Partizan Belgrad – Sampdoria Genua, gdzie również toczyć się będzie walka o punkty.
Grupa D
W tej grupie zobaczymy pojedynki Udinese Calcio – Tottenham Hotspur oraz Dinamo Zagrzeb – NEC Nijmegen. Anglikom w tym sezonie idzie fatalnie, nadal są na ostatnim miejscu w tabeli z dorobkiem zaledwie dwóch punktów po 8 meczach. To stawia przed bardzo dobrą sytuacją drużynę z Włoch, która w Serie A gra dobrze i jest na drugim miejscu.











