Miesiąc i dwa tygodnie – tyle mnie więcej mają potrwać przerwy w grze dla Chrisa Smallinga i Ashleya Younga. To efekt kontuzji, które wyeliminowały już wcześniej piłkarzy z dzisiejszej rywalizacji z Evertonem.
Z powodu kontuzji palca w stopie około miesiąca pauzować powinien Chris Smalling. – Ma niewielkie złamanie i będzie poza grą przez miesiąc – tłumaczył po wygranym spotkaniu z Evertonem braki kadrowe sir Alex Ferguson.
Oprócz Smallinga w meczowej osiemnastce zabrakło również miejsca dla Ashleya Younga. Reprezentant Anglii z kolei, również z powodu palca, opuści mecze w ciągu mniej więcej najbliższych dwóch tygodni. – Kontuzja Ashleya nie mija, więc możliwe, że nie będzie mógł zagrać przez parę tygodni – stwierdził szkocki trener.
Sam jednak mecz nie przyniósł jemu na szczęście żadnych następnych braków kadrowych, choć można było mieć wątpliwości co do Toma Cleverleya. – Poczuł ponownie swoją kostkę. Jednak to nic poważnego, tylko nadwerężenie i zmęczenie – uspokajał widzów telewizji klubowej Ferguson. – To był jego pierwszy prawdziwy mecz po powrocie, choć zagrał oczywiście również we wtorek [w Pucharze Ligi – przyp. red.]. Powinien być gotowy w następny weekend – dodał trener.
Trzeba nadto przypomnieć, iż w pierwszej połowie września Tom Cleverley nabawił się nieprzyjemnej kontuzji ścięgien w stopie w meczu z Boltonem i pauzować musiał przez ponad miesiąc.










