Przemysław Frankowski po 3,5 roku spędzonym w RC Lens trafia do Galatasaray. Turecki zespół wypożyczył reprezentanta Polski z obowiązkiem wykupu za 8 milionów euro. W umowie zostały zawarte również przyszłe bonusy. Drużyna znad Bosforu była na tyle zdeterminowana do transferu, że kilka razy podbijała swoją ofertę. Polak ma pojawić się w klubie już w poniedziałek, a samo ogłoszenie transferu ma zostać dokonane w przeciągu kilku godzin. Były zawodnik Lechii Gdańsk rozegrał w barwach Racingu Lens 141 spotkań, reprezentując klub m.in. w Lidze Mistrzów. O tym, jaka to liga i co wpłynęło na decyzję odejścia Frankowskiego z Lens, opowiemy w dalszej części artykułu.
Duża renoma we Francji
Przemysław Frankowski w swoim pierwszym sezonie w drużynie z północy Francji rozegrał 40 spotkań. Dołożył do tego sześć goli i pięć asyst. Był to jego czas i wydawało się, że to jego miejsce na ziemi. Po transferze z Chicago Fire Frankowski błyszczał na boiskach ligi francuskiej. Wielu uważało, że liga francuska to zbyt duże progi jak na bocznego obrońcę. Jednak szlak przetarty przez innych grających Polaków w przeszłości pozwolił mu na spokojne wejście do drużyny.
Kolejne sezony to znowu bardzo solidne i świetne występy Polaka. Przemysław Frankowski regularnie łapał się do jedenastek kolejki. Wymieniano go jako jednego z najlepszych wahadłowych Ligue 1. Ogólnie rzecz biorąc był liderem i ważną postacią RC Lens. Nigdy nie schodził poniżej 30 meczów rozegranych w lidze. Częstym obrazkiem było, że Polak wykonywał rzuty wolne lub uderzał z 11. metra, często też dorzucał z narożnika boiska. Frankowski wraz z Racingiem Lens w sezonie 2022/2023 wywalczył awans do ligi mistrzów dzięki zajęciu 2. miejsca w tabeli ligowej, tuż za PSG. W barwach klubu z Francji zawodnik zanotował 20 goli i 14 asyst we wszystkich rozgrywkach, co mając na względzie jego pozycję jest wynikiem świetnym. Każdy jego mecz w barwach klubu z Lens miał swoją jakość. Jednakże w ostatnim czasie Frankowski miał problem z regularnością i ustatkowaniem się w kadrze. Często na zgrupowania przyjeżdżał po dobrym meczu w Lens, a w reprezentacji było licho. Za co często był krytykowany.
Transfer do Turcji
Wydaje się, że przenosiny Polaka do stolicy Turcji mają sens. Aktualnie Frankowski ma 29 lat. Jest w progu jesieni swojej kariery, przez co możliwe, że była to ostatnia szansa na transfer do klubu, który zaoferuje mu duże pieniądze. Galatasaray w negocjacjach z francuskim klubem pozostawał nieugięty do samego końca. Pierwsze informacje na temat przenosin zawodnika do Stambułu pojawiły się w środę. Wówczas mówiło się, że „Galata” może złożyć ofertę za obrońcę. Tak też się stało. Dzień później do klubu wpłynęła oficjalna oferta opiewającą na 6 milionów euro, jednakże Lens odrzuciło tę ofertę. Operacja ta wydawała się o tyle trudna, iż okno transferowe we Francji już dawno się zakończyło. Więc w przypadku odejścia Polaka, trudno byłoby znaleźć logiczne i jakościowe zastępstwo.











