Michał Probierz skomentował swoją nową pracę. Chodzi oczywiście o posadę szkoleniowca Łódzkiego Klubu Sportowego. Były trener Jagiellonii oficjalnie objął stanowisko dziś po południu.

„Rycerze Wiosny” są w bardzo nieciekawej sytuacji w lidze. W pięciu rozegranych do tej pory meczach zdobyli tylko jeden punkt. Nowy trener ŁKS-u wydaje się podekscytowany i pełen zapału. Na spotkaniu z dziennikarzami uspokoił kibiców, mówiąc, że z Jagiellonią też nie było dobrze.
– Los trenera jest taki, że pracuje tam, gdzie go chcą zatrudnić. Dostałem propozycję od młodych, ambitnych ludzi, którzy od pewnego czasu próbują wyprowadzić ŁKS na prostą, i z tej propozycji skorzystałem. Nie wiem, czy lepiej zaczniemy grać za tydzień czy za miesiąc. Najważniejsze, abyśmy jak najszybciej zaczęli gromadzić punkty i na tym musimy się skupić. Przypominam, że gdy objąłem Jagiellonię, to zespół ten też znajdował się w bardzo trudnej sytuacji i udało się z niej wybrnąć. W przeszłości było już kilku bardzo znanych trenerów, którzy prowadzili Widzew i ŁKS. Wspomnę choćby nazwiska Leszka Jezierskiego, Marka Dziuby czy Andrzeja Pyrdoła. Oni poradzili sobie z ogromna presją i jestem przekonany, że ja też sobie poradzę – powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Michał Probierz.











