Dwanaście lat minęło jak jeden dzień… Już dzisiaj reprezentacja Polski rozpocznie zmagania na mistrzostwach świata w Rosji. Oby nie zabrakło emocji, bramek, a przede wszystkim zwycięstwa naszych piłkarzy, którzy wygraną z Senegalem mogą zrobić olbrzymi krok do awansu do fazy pucharowej. A tymczasem zapraszamy na nasz poranny mundialowy flesz!
1. Chwile grozy piłkarzy Arabii Saudyjskiej
Jak poinformowała saudyjska federacja piłkarska, podczas lotu kadry Arabii Saudyjskiej do Rostowa, gdzie reprezentacja rozegra mecz z Urugwajem, zapłonął jeden z silników samolotu.
„Saudyjska federacja piłkarska pragnie wszystkich zapewnić, że wszyscy zawodnicy reprezentacji Arabii Saudyjskiej są bezpieczni. Pomimo usterki technicznej jednego z silników samolot wylądował już w Rostowie i zawodnicy udali się do swojej rezydencji”.
2. Decyzje po ostatnim treningu przed meczem
Selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka, poinformował podczas wczorajszej konferencji prasowej, że decyzja o wystawieniu Kamila Glika w pierwszym składzie na mecz z Senegalem odbyła się po ostatnim treningu przed dzisiejszym spotkaniem. Obrońca AS Monaco po raz pierwszy ćwiczył wczoraj z drużyną i mamy nadzieję, że jest w pełni dyspozycji, aby wraz z Michałem Pazdanem stworzyć duet stoperów na inaugurującą dla Polaków rywalizację na mundialu.
Były trener Górnika Zabrze w podobnym tonie wypowiedział się również o wyborze podstawowego bramkarza na turniej. Dziennikarze, co nie jest niespodzianką, nie dowiedzieli się w tej kwestii zbyt wiele, poza tym, że jest jeszcze jeden trening, który może zaważyć o zwycięzcy rywalizacji na pozycji golkipera.













