Pierwszego dnia kwietnia trzeba być szczególnie wyczulonym na wszystkie pojawiające się wiadomości. Nikomu w nic nie można tego dnia wierzyć bezgranicznie. Potencjalny żart czyha na każdym kroku. Piłkarze nie są żadnym wyjątkiem i tak jak wszyscy lubią pożartować w nadziei, że ktoś, nie sprawdziwszy wcześniej daty, nabierze się na sensacyjne doniesienia.
Na chwilę odejdziemy od świata wielkiego futbolu. Warto bowiem przypomnieć sobie, jak w Polsce celebruje się dzisiejsze święto. Tym bardziej że niektórzy naprawdę postarali się, żeby było zabawnie (nawet jeżeli nikt się nie nabierze). Wśród sterty nieśmiesznych i nużących żartów można znaleźć perełki.
Puchar Ligi Europy na dłużej w Polsce?
PZPN od kilku lat bardzo stara podnieść się prestiż Pucharu Polski. Finał na Narodowym, ostatnio zmiana systemu (nie ma meczów rewanżowych). Nie ma wątpliwości, że Puchar Polski to rozgrywki, które obecnie cieszą się dużo większym prestiżem niż jeszcze kilkanaście lat temu. W 2015 roku Jerzy Dudek postanowił nawiązać do tego faktu.
Były reprezentant Polski był wówczas ambasadorem finału Ligi Europy, który odbył się w Warszawie. 1 kwietnia zamieścił na swoim Facebooku informacje, że PZPN wykupił prawa do Pucharu Ligi Europy. Odtąd zwycięzcy Pucharu Polski mieli otrzymywać w nagrodę puchar, który wcześniej przysługiwał najlepszej drużynie Ligi Europy.
Potrzebny byłby jedynie mały rebranding – flagi, które znajdują się na tym pucharze, zostałyby zastąpione herbami klubów, które w przeszłości sięgały po Puchar Polski. Raczej mało kto uwierzył w te sensacyjne doniesienia Jerzego Dudka, ale brawa za próbę.
Wybory z przymrużeniem oka
Już niedługo wybory. Polacy ruszą do urn wyborczych, aby wybrać swoich przedstawicieli do Europarlamentu. W 2014 roku w te wybory postanowiła zaangażować się Cracovia i wystawiła dość niespodziewanego kandydata. Adam Marciniak – wówczas piłkarz „Pasów”– zgłosił swoją kandydaturę. Trzeba przyznać, że jak na primaaprilisowy żart to klub z grodu Kraka postarał się, żeby wyglądało to wiarygodnie i trudno nie docenić jego starań.
Przygotowano specjalny baner „Adam Marciniak – twój reprezentant w Europie”. Założono także konto na Facebooku, które miało zrzeszać wszystkich zwolenników kandydatury zawodnika Cracovii. Nazywa się „Adam Marciniak w Europie”. Marciniak jako kandydat do Europarlamentu udzielił kilku wywiadów klubowej telewizji, jego decyzję skomentował trener Wojciech Stawowy. Ponadto wypuszczono też spot wyborczy. Wielkie brawa dla działu marketingu Cracovii za przygotowanie tej bardzo sympatycznej akcji.
Konto na Facebooku „kandydata” Adama Marciniaka
https://www.facebook.com/AdamMarciniakWEuropie
Spot wyborczy Adama Marciniaka











