Prezes Mallorki Jaume Cladera odszedł z klubu Primera Division. Decyzja została podjęta przez niego nagle i bardzo zaskoczyła fanów tego zespołu.
Cladera był prezesem Mallorki od 2010 roku. Jednak w tym sezonie jego zespół spisywał się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Piłkarze z Balearów plasują się na dalekiej 16. lokacie i dzieli ich zaledwie jeden punkt od strefy spadkowej. Stąd też w poniedziałek Jaume ogłosił, że rezygnuje.
– Przychodzi czas, kiedy tym, co trzeba zrobić, to szukać najlepszego rozwiązania dla klubu, i rozumiem, że w tej chwili najstosowniejsze było złożenie mojej rezygnacji. Odchodzę, gdyż uważam, że to będzie pozytywna rzecz dla Mallorki, która sprawi, iż zacznie ona lepiej funkcjonować. Jestem przekonany, że zadedykowałem te minione dwa i pół roku mojego życia Mallorce, wraz ze wszystkimi sukcesami i błędami również. W każdym razie czuję, że poświęciłem moje ciało i duszę, by spróbować wydostać ten klub z trudnej sytuacji finansowej. Po tym wszystkim jestem spokojny i szczęśliwy z decyzji, które podjąłem.










