Sparta Praga przez chwilę poczuje się jak przed laty, kiedy to regularnie występowała w Lidze Mistrzów. W czwartkowy wieczór podejmie ona Chelsea Londyn, a piłkarze z Czech nie mogą się już doczekać pierwszego gwizdka.

– Jak każdy zawodnik marzyłem o grze w takim meczu. Ten pojedynek to dla nas nagroda za udaną fazę grupową. Jest to nasza ogromna szansa, aby pokazać się szerszej widowni oraz osiągnąć dobry wynik. Nie spodziewałem się, że tak wielkie wyzwanie będzie mnie czekać w tak młodym wieku – mówił dziennikarzom 20-letni pomocnik Ladislav Krejci.
Podekscytowany spotkaniem jest również bramkarz Tomas Vaclik: – Oczywiście, że widziałem gola, którego Lampard strzelił Brazylii, widziałem też, jak Mata trafia do siatki Newcastle. Będę na to przygotowany, to nie będzie zwykły mecz. Nawet jeśli Chelsea nie ma teraz najlepszego okresu, to należy pamiętać, iż to nadal najlepsza klubowa drużyna Europy. W tym sezonie nie wywalczy ponownie Ligi Mistrzów, lecz wygrywanie meczów ma we krwi. Aby odnieść sukces, musimy pokazać nasz najlepszy futbol.











