Widzew Łódź zdecydowanie zwyciężył w rozgrywkach I ligi. Na zakończenie sezonu udowodnił swoją wyższość nad drugim w tabeli Górnikiem Zabrze, wygrywając w bezpośrednim starciu 3:0. Widzew powinien jednak grać w Ekstraklasie już w tym sezonie, jednak ze względu na aferę korupcyjną awans mu odebrano. W ten sposób, zespół Pawła Janasa jako pierwszy w historii obronił tytuł mistrza I ligi.

Rok wcześniej Widzew wygrał rozgrywki I ligi, wyprzedzając w tabeli o trzy punkty Zagłębie Lubin i o 11 Koronę Kielce. Jednak to rywale awansowali do Ekstraklasy, a łodzianie musieli kolejny raz walczyć w niższej klasie rozgrywkowej. To jednak mogło okazać się korzystne. Paweł Janas miał więcej czasu na budowę zespołu i to wykorzystał. W tym sezonie Widzew wypracował sobie 16 punktów przewagi nad drugim Górnikiem Zabrze i 21 nad trzecią Sandecją. Na ekipę czterokrotnego mistrza Polski nie było w tym sezonie mocnych. Widzew strzelił najwięcej goli i najmniej stracił, miał w swoich szeregach króla strzelców i zdecydowanie pokonał bezpośrednich rywali do awansu. Już dawno kibice nie byli świadkami tak wielkiej dominacji na zapleczu Ekstraklasy.

Paweł Janas jest trenerem Widzewa od 9 stycznia 2009 roku. To on jest uważany za ojca sukcesu i głównego twórcę zespołu, który powinien bez problemu radzić sobie w Ekstraklasie. Były trener reprezentacji Polski może się pochwalić tym, że jako pierwszy wprowadził polski zespół do Ligi Mistrzów. W 1995 roku, z Legią Warszawa trener Janas przebrnął nawet przez rozgrywki grupowe i odpadł w ćwierćfinale z Panathinaikosem Ateny. Również awans i udział w mistrzostwach świata doskonale świadczy o warsztacie i doświadczeniu trenera Jansa. Należy też pamiętać o sukcesach Pawła Janasa jako piłkarza i brązowym medalu na mistrzostwach świata w 1982 roku. Kto wie, może z Widzewem Łódź były szkoleniowiec reprezentacji Polski nawiąże do swoich największych trenerskich osiągnięć.













