Dobra wiadomość dla kibiców FC Barcelony na koniec roku. Do składu „Dumy Katalonii” powraca bowiem Andres Iniesta. Powinien być gotowy na najbliższe ligowe spotkanie Majorką.
Jeden z najlepszych zawodników „Barcy” przez prawie dwa miesiące leczył kontuzję. Z tego powodu ominęło go wiele spotkań, m.in. arcyważne starcie z Realem Madryt. Na szczęście klub zarówno w tym, jak i w pozostałych meczach poradził sobie bez swojego wychowanka.
FC Barcelona zachwyca w tym sezonie nie tylko efektowną, ale i efektywną grą. Hiszpańska prasa już teraz przewiduje, że pozostałe drużyny mogą walczyć jedynie o wicemistrzostwo kraju, gdyż katalońska ekipa zostaje poza zasięgiem. Z kolei media europejskie typują „Barcę”, obok Manchesteru United, na tryumfatora w Lidze Mistrzów.
Mimo znakomitej gry swoich podopiecznych, Pep Guardiola wyraził zadowolenie z powrotu Iniesty. Druga część sezonu będzie znacznie trudniejsza, dlatego hiszpański internacjonał bardzo się w Barcelonie przyda.
Pierwszy trening, jaki Iniesta odbył po kontuzji, przebiegł bez zarzutu. Piłkarz nie odczuwał już bólu w prawej nodze. Jest więc spora szansa, że wystąpi on 3 stycznia w meczu przeciwko Majorce na Camp Nou.










