Sevilla pokonała Valencię 2:1, grając przed własną publicznością w najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu 20. kolejki. Niespodziewane porażki zanotowały natomiast ekipy Villarrealu oraz Atletico Madryt.
Hitem 20. kolejki spotkań hiszpańskiej La Liga było bez wątpienia starcie Sevilli z Valencią. Zajmująca trzecią pozycję w ligowej tabeli ekipa „Nietoperzy” uznawana była przed tym spotkaniem za zdecydowanego faworyta. Sevilla w ostatnim czasie prezentowała zdecydowanie niższy poziom na boisku niż ten, którym mogli zachwycać chociażby na początku sezonu. Bohaterem spotkania na Sanchez Pizjuan został były gracz Realu Madryt, Alvaro Negredo. Hiszpański napastnik dwukrotnie pokonał bramkarza rywali, zdobywając gole kolejno w 21. oraz 69. minucie meczu. Rozmiary przegranej w doliczonym czasie gry zmniejszył David Navarro.
Niespodziewaną porażką gospodarzy spotkania rozgrywanego na El Madrigal zakończył się mecz pomiędzy Villarrealem a Osasuną. Faworyzowani zawodnicy „Żółtej Łodzi Podwodnej” zaliczyli kolejną w tym sezonie wpadkę, tracąc punkty w meczu ze znacznie niżej notowanym rywalem i to w dodatku na własnym boisku. Osasuna objęła prowadzenie już kwadrans po rozpoczęciu spotkania, a autorem trafienia został Juanfran. Ten sam zawodnik zdobył gola ustalającego wynik spotkania na 2:0 na pięć minut przed końcem meczu. Villarreal wciąż plasuje się w środku stawki w ligowej tabeli i bezskutecznie walczy o awans do europejskich pucharów w przyszłym sezonie.
Identycznym wynikiem zakończyło się również starcie Atletico Madryt z Malagą. Klub ze stolicy Hiszpanii nie wykorzystał przewagi własnego obiektu i pozwolił rywalom na zdobycie kompletu punktów. Goście rozgrywanego na Vicente Calderon spotkania prowadzenie objęli już w 3. minucie po trafieniu Dudy. Drugiego gola dołożył jeszcze w 70. minucie Lopez i kolejna sensacja 20. kolejki stała się faktem.
W pozostałych spotkaniach Tenerife uległo Realowi Saragossa 3:1, mimo że od 48. minuty prowadziło 1:0. Między 77. a 83. minutą gracze Saragossy zdołali wbić rywalom aż trzy bramki i to oni odnieśli zwycięstwo. Real Valladolid zremisował na własnym stadionie z Almerią 1:1, a Xerez niespodziewanie pokonało Mallorcę 2:1. Bezbramkowym remisem zakończył się natomiast pojedynek Getafe z Racingiem Santander.










