W poprzednim sezonie Ajax Amsterdam przegrał rywalizację o tytuł mistrza Holandii z Twente Enschede. O zwycięstwie tych drugich zadecydował jeden punkt. W tym sezonie o losach Eredivisie zadecyduje bezpośrednie spotkanie tych dwóch drużyn. Emocji na pewno nie zabraknie.
Poprzedni sezon był dla Ajaksu bardzo dziwny. Po niezłej, ale nie najlepszej pierwszej połowie sezonu piłkarze ze stolicy zajmowali trzecią pozycję i tracili do prowadzącego Twente aż dziewięć punktów. Runda wiosenna była już popisem „Joden”. Wspaniała pogoń jednak się nie udała, Suarez i spółka musieli się pogodzić z tym, że w sezonie 2010/2011 o punkt lepszą drużyną było Twente.
Dla dopełnienia obrazu pogoni Ajaksu trzeba przedstawić trochę statystyk. Otóż piłkarze prowadzeni wtedy przez Martina Jola w rundzie rewanżowej zdobyli aż 53 bramki (tyle samo co w poprzedniej rundzie), ale stracili tylko pięć! Co więcej, Ajax nie przegrał ani jednego meczu na wiosnę, zremisował tylko dwa…
Twente broniło się jednak dzielnie. Przez cały sezon klub z Enschede plasował się w czołówce tabeli Eredivisie. Zdecydowana większość kibiców w Holandii myślała jednak, że prędzej czy później „Tukkers” oddadzą pozycję lidera. Tak się jednak nie stało i sensacyjnym zwycięzcą Eredivisie została właśnie ekipa z Enschede.
W tym sezonie znów te dwie drużyny rozstrzygną między sobą losy tytułu mistrza Holandii. Tyle tylko, że teraz o wszystkim zadecyduje jeden mecz. Mecz ostatniej kolejki między Ajaksem a Twente, który zostanie rozegrany w Amsterdamie.
Nie tak dawno, bo w ostatnią niedzielę, mieliśmy przedsmak tego, co będzie się działo 15 maja. Obie drużyny spotkały się w finale Pucharu Holandii, w którym po dramatycznym spotkaniu i dogrywce zwyciężyli piłkarze aktualnego jeszcze mistrza 3:2. To spotkanie stanowi najlepszą reklamę tego, czego możemy się spodziewać w niedzielę.
Oczywiście piłkarze jednych i drugich podgrzewają atmosferę przed tak ważnym spotkaniem. Przoduje w tym Theo Janssen, który bez ogródek stwierdził, że jego zespół jest po prostu lepszy i na pewno wygra rywalizację z Ajaksem.
Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. – W poprzednim sezonie do mistrzostwa zabrakło nam jednego punktu. W tym taka sytuacja nie może się już powtórzyć. Jesteśmy bardzo zmotywowani i pragniemy odzyskać miano najlepszej drużyny w Holandii. Mogę zapewnić, że damy z siebie wszystko – powiedział Toby Alderweireld, zawodnik Ajaksu.
Patrząc ze statystycznej strony, to minimalnym faworytem tego spotkania jest Ajax. Piłkarze De Boera kontynuują passę pięciu kolejnych zwycięstw, do tego możemy dołożyć jeszcze siedem kolejnych na własnym stadionie. Z drugiej strony, Twente nie zaznało smaku porażki już od ośmiu spotkań! A do mistrzostwa wystarczy „Tukkers” tylko punkt.
Jedno jest pewne, emocji nie zabraknie. Piłkarze na pewno wzniosą się na wyżyny swoich umiejętności, a kibice będą świadkami imponującego widowiska, godnego spotkania o tytuł najlepszej drużyny w Holandii.










