Polska I liga przed dwoma tygodniami obudziła się z zimowego letargu, więc pora na następną wiosenną kolejkę. Najciekawiej zapowiada się pojedynek na szczycie pomiędzy szczecińską Pogonią a Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, jednak emocji nie powinno zabraknąć również w Bydgoszczy, gdzie miejscowy Zawisza podejmie Flotę Świnoujście.
Pogoń Szczecin – Termalica Bruk-Bet Nieciecza
Ten pojedynek jest awizowany jako najciekawsze spotkanie tej serii. W końcu, mimo średniego startu w nowej rundzie, są to ekipy lidera i wicelidera. Faworytem wydają się gospodarze, bo to właśnie w Pogoni jest największe parcie na awans do ekstraklasy spośród wszystkich drużyn I ligi. Ponadto zawodnicy ze Szczecina na pewno będą próbowali zmazać plamę na honorze z ostatniej kolejki, w której nie sprostali piłkarzom Sandecji. Inaczej sytuacja wygląda w Niecieczy – awans tego zespołu byłby w tym sezonie paradoksalnie dość kłopotliwy i nikt nie będzie miał wielkich pretensji, gdy plan pojawienia się w najwyższej klasie rozgrywkowej zostanie odłożony o rok.
Podopieczni Dusana Radolsky’ego rundę wiosenną zaczęli od porażki z Arką Gdynia, jednak w ostatnim meczu wywalczyli komplet punktów w rywalizacji z Polonią Bytom. Siłą przyjezdnych jest głównie defensywa, to właśnie dzięki praktycznie najlepszej formacji obronnej w lidze Nieciecza jest tak wysoko w tabeli. W ofensywie słowacki trener może liczyć przede wszystkim na mającego spore doświadczenie z ekstraklasy Dariusza Pawlusińskiego.
Fani Pogoni liczą w końcu na dobrą grę swoich ulubieńców. Do tej pory podopieczni Marcina Sasala nie złapali jeszcze odpowiedniego rytmu rywalizacji i nie prezentują się na miarę swoich możliwości, jednak do starcia z ekipą z czołówki powinni przystąpić maksymalnie zdeterminowani, dzięki czemu mecz może być ciekawy.
Zawisza Bydgoszcz – Flota Świnoujście
Wydawało się, iż sensownie wzmocniony Zawisza z rozpędem wkroczy do ekstraklasy, jednak początek rundy lekko ostudził emocje fanów. Choć trzeba przyznać, że na meczach z udziałem tej drużyny nie można się nudzić, przynajmniej na wiosnę. Kolejno: zwycięstwo 4:3 z Olimpią Grudziądz i wysoka porażka (1:4) z Ruchem Radzionków zapewniły sporo emocji kibicom. Dziwić może zwłaszcza drugi rezultat, gdyż większość ekspertów jako faworytów widziała gości, lecz ambitni zawodnicy z Radzionkowa udowodnili, że niekoniecznie potencjał finansowy przekłada się na zwycięstwa.
Ekipa Floty również nie może być zadowolona ze swojego startu. Bolesna klęska z Bogdanką, a następnie zaledwie bezbramkowy remis z GieKSą Katowice nikogo nie napawa optymizmem. Jednak ekipa ze Świnoujścia tak naprawdę gra praktycznie o nic. Szans na awans za specjalnych nie ma, a widmo spadku również wydaje się nierealne. Zresztą w lidze już się utarło, że ten klub to idealny wypełniacz środka tabeli. Z tego właśnie powodu za faworytów uznać należy gospodarzy.
Piast Gliwice – KS Polkowice
W Gliwicach spotkają się ekipy z przeciwległych biegunów. Piast jest jednym z kandydatów do awansu, za to w Polkowicach drżą o zachowanie I-ligowego bytu. Jeśli dołożymy do tego fakt efektownego zwycięstwa gospodarzy 3:0 w ostatnim meczu i raczej nieciekawy pojedynek polkowiczan z Kolejarzem Stróże (zakończony wygraną 1:0), faworyt może być tylko jeden.










