Drużyna Pogoni Szczecin zremisowała trzeci mecz z rzędu. Szczecinianie podzielili się punktami z aspirującą do awansu Flotą Świnoujście.
Już od pierwszych minut kibice zgromadzeni przy Karłowicza nie mogli narzekać na brak emocji. Otwarcie wyniku przyszło bowiem dość szybko, bo już w 12. minucie. Precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony posłał Ostalczyk, futbolówka trafiła wprost na głowę Arifovicia, który precyzyjnym uderzeniem nie dał szans golkiperowi rywali. „Wyspiarze” chcieli iść za ciosem, niecelnymi strzałami „popisali się” jednak Nwaogu i Tomasik. Gospodarze mieli problemy z wyprowadzeniem ataku, często pomijali środek pola, przez co nie wykreowali zbyt wielu sytuacji w pierwszej połowie. Jedyne zagrożenie stworzyli sobie za sprawą dwóch strzałów Ławy, ale żaden z nich nie okazał się skuteczny.

W końcówce pierwszej odsłony gry kibice mieli okazję przekonać się o temperamentach swoich ulubieńców. Na boisku zrobiło się bardzo gorąco, doszło do przepychanek między zawodnikami, puentą całego zdarzenia było zachowanie Akahoshiego, który uderzył Arifovicia, za co został wyrzucony z boiska.
Lepszego początku drugiej połowy piłkarze Pogoni nie mogli sobie wymarzyć – w 49. minucie bramkarza rywali pokonał Marcin Klatt, bezlitośnie wykorzystując złą interwencję Udarovicia. Strzelony gol uskrzydlił napastnika gospodarzy, który był bardzo aktywny. Za jego sprawą zapachniało golem w 54. minucie, kiedy to najwyżej wyskoczył do piłki w polu karnym, lecz futbolówka przeszła ponad poprzeczką. Kolejny strzał posłał dwie minuty później, okazał się bardzo efektowny, ale niestety niecelny. Używając piłkarskiego żargonu można powiedzieć, że goście nie wyszli na drugą połowę. Flota była bowiem całkowicie zaskoczona postawą Pogoni, która po przerwie prezentowała zupełnie inny futbol.
W miarę upływu czasu tempo spotkania zaczynało opadać – obie strony satysfakcjonował remis. Bardziej zadowoleni z rezultatu mogą być szczecinianie, którzy zdobywając jeden punkt z wyżej notowanym rywalem przybliżają się do opuszczenia strefy spadkowej. Dla gości to bardzo niekorzystny wynik, na pewno nie polepszający ich sytuacji w tabeli.











