W meczu 11. kolejki I ligi Warta Poznań zremisowała przed własną publicznością z Górnikiem Łęczna. Prowadzenie dla poznaniaków zdobył Damian Pawlak, wyrównał w 62. minucie Adrian Paluchowski.

Od pierwszego gwizdka sędziego oglądaliśmy sporo niedokładnych podań z obu stron. Niemoc przełamała w 27. minucie Warta. Po błędzie defensorów Górnika do piłki doszedł Magdziarz, który uruchomił Damiana Pawlaka, a ten ukarał gości za brak koncentracji i strzelił bramkę na 1:0 dla poznaniaków. Do końca pierwszej połowy atakowali łęcznianie, lecz szczęście było tego dnia po stronie warciarzy.
W drugiej połowie goście w końcu znaleźli sposób na sforsowanie defensywy zespołu trenera Czerniawskiego. Głównym bohaterem akcji był Zagurskas, który dokładnym podaniem obsłużył Paluchowskiego, a były legionista pokazał, że nie zapomniał, jak wykorzystuje się dogodne sytuacje. Mimo licznych prób obu zespołów, mecz zakończył się podziałem punktów, co z całą pewnością nie satysfakcjonuje gospodarzy.











