W hicie 19. kolejki I ligi GKS Tychy zremisował w Jaworznie z Zawiszą Bydgoszcz 2:2. Bramki dla gospodarzy strzelili Babiarz i Ściański, natomiast dla gości – Płonka i Abbott.

Pierwsze 30 minut spotkania nie obfitowało w ciekawe sytuacje. Pierwsza groźna akcja została przeprowadzona w 32. minucie, kiedy zawodnik GKS-u Marcin Ściański długo holował piłkę, następnie wyłożył futbolówkę Babiarzowi, ten uderzył na bramkę, jednak dobrze bronił Kaczmarek. Dwie minuty później podopieczni Piotra Mandrysza wyszli na prowadzenie po trafieniu Bartłomieja Babiarza. Napastnik GKS-u w pozycji sam na spam pokonał bramkarza Zawiszy. W 37. minucie blisko wyrównania byli piłkarze Zawiszy. Po dośrodkowaniu Drygasa strzał głową oddał Paweł Abbott, jednak z największym trudem nad poprzeczkę piłkę przeniósł Misztal. Co nie udało się Abbottowi, udało się Michałowi Płonce. W 40. minucie po rzucie rożnym Płonka skierował futbolówkę do siatki.
Pierwsza groźna sytuacja w drugiej połowie spotkania została przeprowadzona w 54. minucie. Zakończyła się bramką dla piłkarzy GKS-u. Po dośrodkowaniu Piotra Rockiego z rzutu wolnego futbolówkę głową do bramki skierował Marcin Ściański. W 68. minucie spotkania blisko strzelenia gola byli zawodnicy Zawiszy. Piłka po uderzeniu Kamila Drygasa minimalnie minęła bramkę. Siedem minut później gola wyrównującego strzelił Paweł Abbott. Polak oddał świetny strzał przed polem karnym i bramkarz GKS-u Tychy nie miał żadnych szans na obronę.
Do końca spotkania kibice zgromadzeni na stadionie w Jaworznie bramki nie zobaczyli i rywalizacja zakończyła się wynikiem 2:2











