Barcelona w trzeciej kolejce Primera Division pokonała 2:1 Atletico Madryt, lecz straciła kontuzjowanego Lionela Messiego. Dla Gerarda Pique jest to dowód na to, że mało kto się brzydzi polowania na gwiazdy.
– W starciu z Atletico nasi przeciwnicy urządzili prawdziwe polowanie na Messiego. To dowód na to, że w dzisiejszej piłce nożnej inni gracze nie brzydzą się polowania na nogi gwiazd tego sportu. Zatrzymuje się je wszystkimi możliwymi sposobami. To jest godne ubolewania – stwierdził Pique, dodając, że coraz częściej w futbolu widoczna jest zasada: cel uświęca środki.
W starciu z Atletico Lionel Messi opuścił boisko minutę przed końcem regulaminowego czasu gry w wyniku kontuzji. Uraz odniósł po starciu z Tomasem Ujfalusim. Oznacza to dla niego co najmniej dwutygodniową przerwę w uprawianiu sportu.










