Po czwartkowym zwycięstwie nad Twente, piłkarze Villarrealu wierzą, że mogą wygrać tegoroczne rozgrywki Ligi Europejskiej. Czy im się to uda?
Piłkarze „Żółtej Łodzi Podwodnej” w tym sezonie spisują się bardzo dobrze. W lidze zajmują 4. miejsce, a w europejskich pucharach mają szansę na zwycięstwo. Aby zrealizować ten drugi cel, w meczu przeciwko FC Porto muszą zagrać równie dobrze jak w ostatnim dwumeczu z Twente.

– Kiedy rywale strzelili gola, musieliśmy cały czas być bardzo skoncentrowani, aby nie stracić szybko drugiego. Szczęśliwie odwróciliśmy losy meczu i na koniec było to wspaniałe zwycięstwo – powiedział Borja Valero.
W 1/2 finału Hiszpanie staną naprzeciwko tegorocznemu mistrzowi Portugalii, FC Porto. Podopieczni Andre Boasa zarówno w lidze, jak i europejskich pucharach spisują się fantastycznie. Nie dziwi więc fakt, że są oni faworytami do końcowego zwycięstwa. Zdają sobie z tego sprawę również zawodnicy Villarrealu.
– To będzie niezwykle wymagający pojedynek. Oni łatwo wygrali tytuł mistrzowski w lidze, ale my drugi mecz zagramy u siebie, co jest dla nas bonusem. Te rozgrywki są dla nas ogromnie ważne, kluczowe. Będziemy walczyć do samego końca, ponieważ wiemy, że mamy wielką szansę na zwycięstwo – zakończył piłkarz.











