Pod koniec sierpnia Telewizja Polsat ogłosiła, że pierwszoligowe spotkania będzie można obejrzeć na żywo w serwisie Ipla.tv. Trzy w każdej kolejce transmitowane również na sportowych kanałach stacji odpłatnie. Pozostałe za darmo, lecz bez komentarza i z sygnałem z jednej kamery. Jak pokazuje obecny sezon, liczne problemy w trakcie transmisji uniemożliwiają jednak swobodne oglądanie ligowych zmagań. Obraz się zacina, a przekaz zaczyna nawet z piętnastominutowym opóźnieniem.
Po przerwie w poprzednim sezonie spowodowanej pandemią na kibiców pierwszoligowych zespołów czekała niespodzianka. Na początku czerwca Telewizja Polsat ogłosiła, że wszystkie spotkania do końca sezonu będzie można obejrzeć w Ipla.tv. Przed obecną kampanią stacja w porozumieniu z piłkarskimi związkami również zdecydowała, by transmisje meczów zaplecza ekstraklasy nadal były dostępne na łamach serwis VOD.
– Telewizja Polsat we współpracy z Polskim Związkiem Piłki Nożnej i Pierwszą Ligą Piłkarską wyszła naprzeciw oczekiwaniom kibiców w sprawie transmisji spotkań Fortuna 1 Ligi. Telewizja Polsat na swoich sportowych kanałach będzie emitować 3 mecze w każdej kolejce. Pozostałe spotkania, jeśli tylko warunki techniczne pozwolą, kibice będą mogli obejrzeć na stronie Ipla.tv. Z każdego takiego stadionu zostanie wyemitowany sygnał z jednej kamery – można było przeczytać w oświadczeniu.
Nieprawdziwy rezultat, zatrzymany obraz i sporo więcej
W praktyce ustalenia szybko uległy jednak zmianie i spotkania transmitowane na sportowych kanałach Polsatu również można obejrzeć w serwisie VOD, lecz odpłatnie. Pozostałe mecze natomiast zgodnie z oświadczeniem są dostępne za darmo z sygnałem z jednej kamery. Radości z decyzji Telewizji Polsat o dalszym umożliwianiu sympatykom oglądania przekazu z pierwszoligowych rozgrywek nie ukrywał prezes Pierwszej Ligi Piłkarskiej.
– Bardzo dziękuję dyrektorowi Marianowi Kmicie, że kolejny raz zdecydował się na udostępnienie transmisji ze wszystkich meczów Fortuna 1. Ligi – komentował Marcin Janicki.
Całą inicjatywę ułatwienia kibicom dostępu do rozgrywek psują jednak w obecnym sezonie liczne kłopoty z transmisjami. Na internetowym serwisie Ipla.tv przekaz z darmowych pierwszoligowych spotkań nierzadko stanowi wyzwanie dla najbardziej cierpliwych kibiców. Nie brakuje znacznych pomyłek ze strony osób odpowiedzialnych za transmisje.
Widzowie są wprowadzani w błąd, choć najprawdopodobniej nie celowo. Przykładowo w meczu Puszczy Niepołomice z Koroną Kielce według wyniku widniejącego na przekazie goście przez całą pierwszą odsłonę meczu prowadzili 0:1. W rzeczywistości spotkanie zakończyło się jednak bezbramkowym remisem.











