Motor Lublin w poprzednim sezonie oszukał przeznaczenie. Gdy wszyscy eksperci skazywali ich na pożarcie, im udało się wywalczyć historyczne 7. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy. Podczas kampanii 2025/2026 „Niezniszczalni” nie będą już mieli łatki tego słabszego. Kibice tego typu określenia będą przypisywać innym zespołom, a Motor będzie drużyną jak każda inna. Mimo to motorowcy postawili sobie za cel, by udowodnić, że ich forma z zeszłego sezonu nie była przypadkowa.
Poprzedni sezon w wykonaniu lublinian nie był aż tak idealny, a na pewno pozostawił pole do poprawy. Wiele mówiło się o nieskuteczności pod bramką rywala, a kuriozalne zachowania bramkarzy Motoru widziała cała Polska. Mimo to klub oraz kibice mogą być z niego zadowoleni i z nadzieją patrzeć w przyszłość. Trener Mateusz Stolarski — który w następnym roku skończy dopiero 32 lata — ponownie będzie musiał wyciągnąć ze swoich zawodników maksimum. Cel? Poprawić wynik z zeszłego sezonu. Motor Lublin na pewno nie złoży broni i będzie przypominał niedowiarkom, jak w zeszłym sezonie skazywali go na pożarcie.
Zgrupowanie w Sochocinie
Sochocin to miasto w Polsce położone w województwie mazowieckim. Właśnie w tym mieście znajduje się hotel Bonifacio SPA&SPORT, w którym piłkarze Motoru spędzili przedsezonowe zgrupowanie. Rozegrali tam dwa sparingi: z Wisłą Płock oraz Lechią Gdańsk. Przed zgrupowaniem odbyły się także mecze kontrolne ze Zniczem Pruszków oraz Dinamem Bukareszt. Bilans po tych czterech spotkaniach to zwycięstwo z Lechią oraz Zniczem i dwa remisy.

Pierwotnie do dyspozycji trener Mateusz Stolarski miał 27 piłkarzy. Jednak w trakcie zgrupowania do zespołu „Niezniszczalnych” dołączył Kacper Plichta oraz Ivo Rodrigues. Mimo tak licznej grupy zawodników, w tej kadrze znajdował się tylko jeden napastnik, który faktycznie może być wzmocnieniem w trakcie sezonu. Jeśli Motor chce zapobiec katastrofie, musi jak najszybciej sprowadzić zastępcę Karola Czubaka. Choć co ciekawe, w sparingach często testowany na pozycji napastnika był Simon, jednak jest mało prawdopodobne, że zagości na tej pozycji na stałe.













